Zębolowa (859 m n.p.m.) w Beskidzie Wyspowym – krótki szlak z Lubnia

Zębolowa (859 m n.p.m.) to zalesiony szczyt w Beskidzie Wyspowym, położony na zachodnim skraju pasma, zaraz przy popularnej „Zakopiance” (droga ekspresowa S7). Wierzchołek należy do Korony Beskidu Wyspowego oraz do wyzwania „102 Wyspy Beskidu Wyspowego”. Na szczyt prowadzą znakowane szlaki turystyczne: żółty z Lubnia do Krzeczowa oraz czarny z Tokarni. Ze względu na swój „wyspowy charakter”, masyw Zębolowej nie sprzyja wytyczaniu dłuższych pętelek. Górka natomiast dobrze sprawdzi się w formule „tam i z powrotem” – na krótki, popołudniowy spacer. Zapraszam serdecznie na opis szybkiej trasy z Lubnia, podczas której pokonaliśmy 6 km dystansu oraz ok. 500 metrów różnicy wysokości.

Ale zanim o samej drodze na szczyt, napiszmy trochę o jego nazwie. Występuje ona bowiem w aż trzech wersjach, z czego – niestety – dwie pozostają ze sobą ortograficznie sprzeczne ;). Autor przewodnika Rewasza po Beskidzie Wyspowym konsekwentnie używa nazwy „Zembolowa”. Na geoportalu i w polskiej wersji Wikipedii widnieje forma „Zębalowa”. Tymczasem, na szlakowej tabliczce jak byk stoi „Zębolowa”. W obliczu tej rażącej niekonsekwencji, na potrzeby tego wpisu postanowiłem wybrać trzecią z wskazanych form. Która z nich jest jednak poprawna? Prawdę mówiąc – nie wiem. Podejrzewam zresztą, że góralom, którzy kilkadziesiąt lat temu wymyślili tą nazwę, tak czy tak byłoby to wszystko jedno ;).

NASZA TRASA W PIGUŁCE

Przebieg: Lubień – Zębolowa – Lubień

Dystans:

12 km

Suma podejść:

↑ 500 m

Czas przejścia:

3 h

Trudność:

Łatwa

Data wycieczki:

5 sierpnia 2026

Start/Koniec: Lubień, parking obok cmentarza parafialnego (współrzędne: 49.7169489N, 19.9753778E, link do Mapy Google)

Start z Lubnia

Wycieczkę rozpoczynamy w miejscowości Lubień (pow. myślenicki), dużej wsi gminnej, położonej zaraz przy Zakopiance, ok. godzinę drogi od centrum Krakowa. Samochód zostawiamy na darmowym parkingu przy cmentarzu parafialnym (wysokość: 350 m n.p.m.; współrzędne: 49.7169489N, 19.9753778E; link do mapy). Zębolową realizujemy w mojej sprawdzonej formule „po pracy”, pozwalającą nacieszyć się namiastką beskidzkiej przyrody nawet w zwyczajny dzień roboczy. Wystarczy wybrać jedną z podkrakowskich górek, wskoczyć w auto bezpośrednio po powrocie do mieszkania oraz przebrnąć przez popołudniowe korki (chociaż w sierpniu i tak jakby mniejsze niż we wcześniejszych miesiącach). Ponieważ temperatura powietrza dochodzi do 35 stopni, wycieczkę rozpoczynamy od szybkiej wizyty w pobliskich delikatesach celem powiększenia naszych zapasów wody.

Lubień kościół parafialny
Kościół parafialny w Lubniu
lubień małopolskie ulice
Szlak między zabudowaniami Lubnia

Podejście szlakiem żółtym

Po wizycie w sklepie, czym prędzej obieramy szlak żółty. Przechodzimy przez mostek na rzece Lubieńce oraz szybko wychodzimy ponad ostatnie zabudowania Lubnia. Przez półtora kilometra raczymy się sympatycznymi widokami na pobliskie szczyty Beskidu Wyspowego: strzelisty Szczebel, trapezoidalny Lubogoszcz oraz skromniejszą Kiczorę. Z czasem widoczny staje się również podłużny masyw Lubonia Wielkiego. Przed nami majaczy natomiast cel dzisiejszego spaceru – zalesiona, dosyć niepozorna kopuła Zębolowej. Dobrze widać też zabudowania Lubnia oraz charakterystyczną smugę Zakopianki – co by nie było naszego najważniejszego łącznika z górskich światem. Podsumowując – jest całkiem ładnie ;).

Po kilkudziesięciu minutach na otwartym terenie, szlak żółty znika w lesie, a następnie, poza jednym małym wyjątkiem, pozostaje w nim aż do samego szczytu. A samo podejście? No cóż… zaskakująco łagodne! Zaznajomiony z innymi szczytami Beskidu Wyspowego spodziewałem się, że prędzej czy później napotkamy ścianę, która wymusi przyspieszone bicie serca i wzrost tętna do poziomu 170 uderzeń na minutę. Nic takiego się jednak nie wydarzyło. 500 metrów różnicy wysokości rozłożyło się na 6-kilometrowej trasie dosyć równomiernie, co uczyniło ją dosyć łagodną.

zębolowa beskid wyspowy szlak
Szlak żółty; widok na Zębolową
zębolowa beskid wyspowy szlak
Widok ze szlaku żółtego na Kiczorę, Lubogoszcz i Szczebel

Gęstym lasem do rozdroża szlaków

Od wysokości ok. 530 m n.p.m., szlak żółty wiedzie gęstym lasem, niestety głównie sosnowym. Jedyne przejaśnienie znajduje się na wysokości ok. 650 m n.p.m., gdzie znajduje się niewielka polanka z miejscem na ognisko oraz widokiem na Luboń Wielki. Nieco bardziej zielono robi się dopiero w partiach szczytowych Zębolowej, wraz z pojawieniem się przy szlaku większej ilości drzew liściastych oraz paproci. Występowania borowin niestety nie stwierdzamy.

zębolowa beskid wyspowy szlak
zębolowa beskid wyspowy szlak

Nie ukrywam, że las w tym miejscu wydaje nam się dosyć szary i ponury, toteż szlak na Zębolową nie robi na nas większego wrażenia. Z entuzjazmem witamy więc dużą tablicę na niższej kulminacji szczytu (855 m n.p.m.) z dosyć dokładnymi informacjami o samym szczycie oraz jego najbliższym otoczeniu. Z lektury tekstu dowiadujemy się chociażby, że nazwa szczytu pochodzi od popularnego w Tokarni nazwiska Zembol, a w latach 20′ XX wieku prace naukowe prowadził tutaj znany przyrodnik, Stanisław Leszczyński. Badacz ujawnił m.in., że obecne przy żółtym szlaku z Lubnia kilkanaście kamieni z wyrytymi krzyżami, gwiazdami, datami oraz inicjałami to nie, jak twierdzili okoliczni romantycy, wskazówki prowadzące do ukrytego skarbu, a raczej znaki graniczne poszczególnych działek. Głazy ponoć nadal można dojrzeć przy trasie, chociaż z roku na rok stan ich zachowania stopniowo się pogarsza.

Do rozdroża przy niższej Zębolowej dochodzimy po pokonaniu 5,5 kilometrów z centrum Lubnia. W tym miejscu do naszej żółtej trasy dobija czarny szlak z Tokarni. Również i ten wariant jest dosyć łatwy, wymagający pokonania zaledwie 430 metrów różnicy wysokości na 5 kilometrach. Wycieczkę wspomnianą trasą można łatwo połączyć ze zwiedzaniem malowniczej Kalwarii Tokarskiej oraz pobliskiego szczytu Urbania Góra (671 m n.p.m.; również zaliczany do Korony Beskidu Wyspowego).

zębolowa beskid wyspowy szlak
zębolowa beskid wyspowy szlak
zębolowa beskid wyspowy szlak
Niższa kulminacja Zębolowej; rozdroże szlaków

Zębalowa – szczyt

Ze wspomnianego rozdroża kontynuujemy szlakiem żółtym, jeszcze przez ok. 300 płaskich metrów. Następnie, za wyraźną ścieżką, skręcamy w prawo. W ten sposób, już po chwili meldujemy się na najwyższym szczycie Zębolowej (859 m n.p.m.). Widoki może i nie powalają, ale intensywnie zielona roślinność kopuły dodaje wierzchołkowi całkiem dużo uroku. Na szczycie jesteśmy parę minut po godzinie 19, co oznacza, że cały spacer (wraz z wizytą w sklepie) zajmuje nam ok. dwóch godzin.

zębolowa beskid wyspowy szczyt
Szczyt Zębolowej

Droga powrotna do Lubnia (z drobną omyłką!)

Do Lubnia wracamy w taki sam sposób, w jaki żeśmy tutaj przyszli. Gdybyśmy jednak dalej szli szlakiem żółtym, po kilkudziesięciu minutach zeszlibyśmy do miejscowości Krzeczów, skąd moglibyśmy kontynuować w kierunku Jordanowa (szlakiem żółtym), Skomielnej Białej (szlakiem czarnym) bądź Tenczyna (szlakiem zielonym). Ponieważ ten ostatni graniczy z Lubniem, teoretycznie można byłoby wytyczyć tutaj pętle. Byłaby to jednak trasa pół-leśna, pół-asfaltowa i liczyłaby sobie ok. 18 km (link!)

Nie byłbym sobą, gdybym w drodze powrotnej nie zaliczył drobnej dekoncentracji i nie zszedł poza wytyczony szlak. W tym wypadku zdarzenie to miało miejsce przy wspomnianym prześwicie na wysokości ok. 650 m n.p.m. i zaowocowało obraniem przez nas alternatywnej, leśnej drogi gruntowej. Pomyłka szczęśliwie nie ma żadnych negatywnych konsekwencji, ponieważ nasz nowy wariant również schodzi do Lubnia, całkiem równolegle ze szlakiem żółtym. Co więcej, gdy na wysokości ok. 500 m n.p.m. wychodzimy na otwartą przestrzeń, mamy wrażenie, że nasza obecna droga cechuje się nawet lepszymi walorami widokowymi niż ta, którą mieliśmy okazję poznać w pierwszą stronę.

zębolowa beskid wyspowy szlak
zębolowa beskid wyspowy szlak

Do samochodu dochodzimy już po ciemku, niedługo po godzinie 21. Z jednej strony czujemy, że raczej nie staniemy się wielkimi fanami Zębolowej, z drugiej – cieszymy się, że w ten upalny, parny wieczór wyrwaliśmy się na chwile z miasta. Także wyjazd jak najbardziej na plus ;).

Dziękuję za poświęcenie czasu na przeczytanie mojego wpisu! Jeśli chcesz być na bieżąco z nowymi treściami, zapraszam do śledzenia mnie na Facebooku i Instagramie! Będę wdzięczny za każde polubienie, komentarz i udostępnienie. Jeżeli uważasz moje treści za wartościowe i chcesz mnie wesprzeć zapraszam do postawienia mi wirtualnej kawy na buycoffee.to.

Bibliografia

  • Gacek D., Beskid Wyspowy. Przewodnik, wydanie III, Oficyna Wydawnicza Rewasz, Pruszków 2021.
Autor bloga, pasjonat górskich wędrówek i słowa pisanego
Posts created 422

Related Posts

Begin typing your search term above and press enter to search. Press ESC to cancel.

Back To Top