Rozpoczęcie przygody z Wielką Koroną Tatr było jednym z wielu górskich celów, jakie postawiłem sobie w związku z moją przeprowadzką do Krakowa. Należące do tego zestawienia szczyty kusiły mnie nie tylko znaczną wysokością, ale również możliwością odkrycia tych „innych”, mniej zatłoczonych Tatr. Nic więc dziwnego, że gdy Jaromir i Dominik zaproponowali weekendowe wyjście na Kieżmarski […]
