Mosorny Groń (1 047 m n.p.m.) i Kiczorka (1 298 m n.p.m.) – z Zawoi

Mosorny Groń (1 047 m n.p.m.) oraz Kiczorka (inaczej Cyl Hali Śmietanowej, 1 298 m n.p.m.) to szczyty znajdujące się w paśmie Policy, we wschodniej części Beskidu Żywieckiego. Cechą wspólną wymienionych gór jest to, że obie oferują fantastyczny widok na leżącą w pobliżu Babią Górę. Poza tym, Mosorny Groń jest szczególnie bliski fanom białego szaleństwa, a to za sprawą znajdującego się na jego południowych stokach ośrodka narciarskiego. W niniejszym wpisie opiszę krótką, maksymalnie kilkugodzinną wycieczkę na oba wspomniane szczyty. Moją bazą wypadową będzie Zawoja, nie bez kozery uchodząca za najdłuższą wieś w Polsce. Wchodzić będę szlakiem niebieskim, przy wodospadzie, a schodzić szlakiem żółtym. Dla zainteresowanych, przybliżę przebieg również i innych szlaków turystycznych w rejonie Mosornego i Kiczorki. Zapraszam do lektury!

Spis treści

  1. Szlak niebieski – start z Zawoi-Mosornego
  2. Wodospad na Mosornym Potoku
  3. Mosorny Groń (1 047 m n.p.m.) – widok na Babią Górę
  4. Mosorny Groń – kompleks narciarski
  5. Z Mosornego Gronia na Kiczorkę
  6. Kiczorka (1 298 m n.p.m.) – szczyt
  7. Powrót do Zawoi szlakiem żółtym
  8. Mapa wycieczki
  9. Kiczorka (Cyl Hali Śmietanowej) – szlak z Zawoi Centrum, zejście do Krowiarek
    1. Zielony szlak z Zawoi Centrum
    2. Zejście do Krowiarek
    3. Mapa wariantu
  10. Bibliografia

Szlak niebieski – start z Zawoi-Mosornego

Jest kilka minut po godzinie 8, gdy zajeżdżam na darmowy parking przy Zespole Szkolno-Przedszkolnym w Zawoi (wysokość: 580 m n.p.m., współrzędne geograficzne: 49.6428872N, 19.5402119E). Przez moment idę chodnikiem przy drodze wojewódzkiej nr 957, a następnie skręcam w prawo – za kierunkowskazem na Mosorne, w rozpoczynający się tutaj szlak niebieski.

zawoja-mosorne szlak niebieski
Początek szlaku niebieskiego, Zawoja-Mosorne

Przez niespełna półtorej kilometra idę drogą asfaltową, pośród zwartej zabudowy Zawoi. Wiecie co mnie zawsze dziwiło w tej miejscowości? Brak nazw ulic! Zawoja jest dużą wsią, liczącą sobie ponad 6 300 stałych mieszkańców. Co więcej, wieś rozciąga się na niebotyczne 100,78 km² (dla porównania – Kraków ma 326 km², a np. Paryż 105,40 km²). Pomimo tego, absolutnie każdy dom na całkowicie inny numer. Spójrzcie zresztą na mapę… Adres Zawoja 2877 sąsiaduje z Zawoją 1005. Naprzeciwko – 1543, a zaraz obok – 179. Obecnie każdy z nas ma dostęp do nawigacji, ale jakim cudem kurierzy i listonosze radzili sobie z tym kilkanaście lat temu? Bardzo chciałbym to wiedzieć!

Na wysokości ok. 650 m n.p.m. szlak niebieski odbija z asfaltowej szosy w prawo – w leśną drogę gruntową. Osoby, które zamierzają wracać tę samą trasą mogą rozważyć pozostawienie auta na pobliskim parkingu – względem mojego wariantu zaoszczędzi to 1,5 kilometra asfaltu i 80 metrów różnicy wysokości (współrzędne parkingu: 49.6352203N, 19.5535569E).

zawoja mosorne szlak
Odbicie szlaku niebieskiego od drogi asfaltowej

Wodospad na Mosornym Potoku

Szybko opuszczam ostatnie zabudowania i wchodzę do zwartego lasu. Już na pierwszym rozwidleniu droga gruntowa odchodzi w prawo, a ja podążam za szlakiem w lewo – typową beskidzką ścieżką. Przez niespełna kilometr idę umiarkowanie stromym terenem, nabywając ok. 100 metrów różnicy wysokości. Choć w kalendarzu końcówka grudnia, śniegu wokoło jest jak na lekarstwo. Uważać trzeba natomiast na występujące tu i ówdzie oblodzenia.

wodospad na mosornym potoku szlak
Szlak niebieski z Zawoi-Mosorne

W ten sposób, po kilkudziesięciu minutach od rozpoczęcia trekkingu docieram do drewnianych schodów, wyposażonych nawet w balustradę. Sprowadzają one do jednej z ciekawszych zawojskich osobliwości, a mianowicie do wodospadu na Mosornym Potoku (ok. 740 m n.p.m.). Wodospad liczy sobie 8 metrów wysokości, co stawia go w gronie największych tego typu obiektów w polskich Beskidach. Mogę jedynie przypuszczać, że w pełnej okazałości najlepiej prezentuje się latem. Obecnie, w zimowej aurze, niemal w całości zamarzł, tworząc statyczną, lodową rzeźbę. Szukając jednak pozytywów – mróz odsłonił to, co zwykle ginie w huku spadającej wody. Dobrze widoczne są bowiem poszczególne progi skalne z wyraźnymi warstwami fliszu karpackiego.

wodospad na mosornym potoku schody
Schody do wodospadu na Mosornym Potoku
wodospad na mosornym potoku zima
Wodospad na Mosornym Potoku zimą

Mosorny Groń (1 047 m n.p.m.) – widok na Babią Górę

Po obejrzeniu wodospadu, kontynuuję podejście szlakiem niebieskim. Ścieżka wiedzie teraz bezpośrednio w górę zbocza, przez co automatycznie staje się znacznie stromsza (prawie 300 metrów różnicy wysokości na dystansie 1,5 kilometra). W tym miejscu warto zachować czujność i szczególnie mocno pilnować niebieskich znaków na drzewach. Las jest poprzecinany licznymi „beskidzkimi ścieżynkami”, skrótami i drogami zrywkowymi, które potrafią łatwo wyprowadzić na manowce.

mosorny groń szlak
Szlak niebieski z wodospadu na szczyt Mosornego Gronia
mosorny groń wieża widokowa
Wieża widokowa na Mosornym Groniu

Kilka minut po godzinie 9 wychodzę na płaską przełęczkę, znajdującą się na wysokości ok. 1 030 m n.p.m. W tym miejscu na moment skręcam w prawo – na szlak żółty i od razu dostrzegam drewnianą konstrukcję wieży widokowej na Mosornym Groniu (1 047 m n.p.m.). Kilka minut później jestem już na jej szczycie, chłonąc fantastyczny widok na pobliską Babią Górę oraz świeżo wyratrakowaną trasę narciarską. Widać także mój kolejny cel – Kiczorkę, niewielki fragment Tatr oraz niższe partie Beskidu Żywieckiego, okalające Zawoję od północy i południa. W tym momencie mogę podsumować, że przejście pierwszego etapu dzisiejszej wycieczki zajęło mi niemal równą godzinę i wiązało się z koniecznością pokonania 4,3 kilometra i 460 metrów różnicy wysokości.

Wieża widokowa na Mosornym Groniu została oddana do użytku w 2022 roku. Koncepcję jej budowy należy uznać za pomysł co najmniej kontrowersyjny. Babią Górę doskonale widać bowiem i bez wieży, a panoramy na pozostałe góry nie są w mojej ocenie na tyle unikatowe, aby były warte takiej inwestycji.

Wedle niezawodnego Rewasza, nazwa góry ma pochodzenie wołoskie i pochodzi od słowa „mosor”, oznaczającego „czerpak wykonany z naturalnego kawałka drewna”.

mosorny groń widok
Panorama z Mosornego Gronia na Babią Górę
mosorny groń widok
Widok z wieży widokowej na Mosornym Groniu na Kiczorkę (Cyl Hali Śmietanowej)
mosorny groń widok
Panorama z wieży widokowej na Mosornym Groniu na północ

Mosorny Groń – kompleks narciarski

Mosorny Groń znany jest przede wszystkim z trasy narciarskiej, która zdobi jego południowe zbocze. Linia ma 1 420 metrów długości i różnicę wzniesień 336 m. Jest oświetlona, naśnieżana i posiada homologację FIS na zawody slalomowe. Narciarzy na szczyt wywozi czteroosobowa kanapa, pokonująca swoją trasę w czasie ok. 10 minut. Wyciąg działa również i latem, wyciągając na szczyt wszystkich tych, którzy nie chcą bądź nie mogą zdobyć szczytu o własnych siłach. Tuż obok stacji górnej kolejki działa karczma.

Trasa zjazdowa z Mosornego Gronia uchodzi za jedną z najtrudniejszych w tej części Beskidów. Ze względu na strome nachylenie, polecana jest raczej dla tych osób, które już dosyć pewnie czują się na nartach. Trasa dzieli się na dwie, zasadnicze części, rozdzielone charakterystycznym wypłaszczeniem.

mosorny groń trasa narciarska
Trasa narciarska na Mosornym Groniu, fot. luty 2020
mosorny groń widok
Karczma na Mosornym Groniu i stacja górna kolejki
mosorny groń widok na tatry
Zarysy Tatr z Mosornego Gronia

Z Mosornego Gronia na Kiczorkę

Z Mosornego Gronia zawracam na wcześniejsze rozdroże oraz kontynuuję wycieczkę łączonym szlakiem niebieskim i żółtym. Idę teraz szeroką, grzbietową drogą o bardzo łagodnym przebiegu. Las jest tu na tyle rzadki, że spomiędzy drzew przez cały czas wyłaniają się widoki na pobliskie szczyty. W ten sposób, już po kilkunastu minutach docieram do kolejnego rozdroża szlaków. Niebieski wiedzie w lewo, by już po chwili dobić do szlaku zielonego, wiodącego z centrum Zawoi i prowadzącego dalej północnymi stokami Kiczorki i Policy – aż do Hali Krupowej. Ja natomiast kontynuuję szlakiem żółtym, prowadzącym bezpośrednio po grzbiecie.

cyl hali śmietanowej szlak
Łączony szlak niebieski i żółty z Mosornego Gronia

Żółty szlak przez moment prowadzi jeszcze szeroką, gruntową drogą. Po chwili odbija on jednak w lew0 – na wąską, stromą ścieżynkę, gęsto usianą kamieniami i korzeniami drzew. Podchodzę teraz czymś, co góralska część mojej rodzina nazwałaby „grapą” (bądź ewentualnie „grapiskiem”, dla wzmocnienia efektu). Nachylenie terenu jest tu znaczne – 250 metrów różnicy wysokości na dystansie zaledwie kilometra. Idzie się jednak naprawdę dobrze – w fajnym rytmie, pośród żywej przyrody i kojącej ciszy.

kiczorka cyl hali śmietanowej szlak
Żółty szlak odbija z drogi gruntowej w lewo
kiczorka cyl hali śmietanowej szlak
Podejście na Kiczorkę (1 298 m n.p.m.)

Kiczorka (1 298 m n.p.m.) – szczyt

W tenże sposób, ok. 40 minut po opuszczeniu Mosornego Gronia, melduje się na górze Kiczorka (1 298 m n.p.m.), trzecim co do wysokości szczycie pasma Policy (po samej Policy i Czerńcu). Nazwa również zdradza pochodzenie wołoskie i pochodzi od słowa „chica”, czyli „włosy, zarost”. Kiczorkami (bądź Kiczorami) nazywano niegdyś szczyty zalesione i kopulaste (także, po prawdzie, termin ten pasowałby to większości beskidzkich wzniesień).

Od co najmniej XVIII wieku wierzchołek oraz północno-zachodnie zbocza Kiczorki pokrywała rozległa hala pasterska – Hala Śmietanowa (nazwana tak od nazwiska właścicieli – rodu Śmietanów ze Skawicy). Dziś owiec w paśmie Policy już nie ma, a polana prawie całkowicie zarosła. Ten jednak fragment, który pozostał, zapewnia widoki na pobliską Babią Górę oraz inne szczyty Beskidu Żywieckiego. Ponieważ przez wspomniane 40 minut pogoda zdążyła się już zepsuł, na wspomniane widoki załapać się jednak nie zdążyłem :D. Na wierzchołku znajduje się miejsce na ognisko, a parę lat temu wzniesiono tu sporą wiatę turystyczną.

Ze względu na istnienie wspomnianej hali, szczyt nazywany jest również Cylem Hali Śmietanowej. Poza podziwianiem widoków, letnią porą jest to dobre miejsce na zbieranie borówek.

kiczorka szczyt
Ostatnie fragmenty Hali Śmietanowej na szczycie Kiczorki
Martyna na Cylu Hali Śmietanowej w lepszych warunkach… niestety to jedyne zdjęcie, jakie wtedy zrobiłem :D

Powrót do Zawoi szlakiem żółtym

Z Kiczorki wracam na Mosorny Groń, a następnie rozpoczynam zejście szlakiem żółtym. Idę teraz szeroką drogą gruntową, wytyczoną na potrzeby budowy stacji górnej kolejki krzesełkowej. Wysokość tracę dosyć łagodnie – niecałe 100 metrów na pierwszym kilometrze. Na poziomie ok. 950 m n.p.m. mijam wyższe partie Zimnej Dziury, rozległej polany i dawnej osady zarębnej (tj. przysiółka „wyrębywanego” wysoko w górach, w miejscu, gdzie dawniej rósł gęsty las). Dziś Zimna Dziura nie ma już oczywiście stałych mieszkańców. Ponieważ polana jeszcze całkiem nie zarosła, w pogodne dni stanowi dobry punkt widokowy na Babią Górę i pasmo Jałowieckie.

Na wysokości 860 m n.p.m. szlak chwilowo odbija z drogi gruntowej – na wąską, leśną ścieżkę. Idę teraz wzdłuż „Diablaka”, a więc wzdłuż jednej z kilku wytyczonych na zboczach Mosornego tras MTB. Inicjatywa fajna – skoro jest wyciąg, to dobrze że może być wykorzystany również i latem, przez rowerzystów. I wtem! Bam! Potykam się o korzeń i wykładam jak długi na leśnej ścieżce. Przez jakiś czas czuję ból w kolanie, ale niedyspozycja szczęśliwie mija dosyć szybko.

zimna dziura zawoja
Polana Zimna Dziura
mosorny gron szlak zolty
Szlak żółty, zejście z Zimnej Dziury

Szlak żółty ponownie dobija do znajomej drogi gruntowej, aby w chwilę później znowuż się od niej oddalić. Schodzę po stromym zboczu, mijam kilka tras MTB, przekraczam kładkę nad rzeką Jaworzynka i, na wysokości ok. 650 m n.p.m., wychodzę na drogę wojewódzką nr 957. Ostatnie trzy kilometry trekkingu pokonuje chodnikiem, wzdłuż zabudowań miejscowości Zawoja. Wśród eleganckich pensjonatów i restauracji, uwagę zwracają dwa pustostany. Pierwszy stoi przed rondem i, jak można wywnioskować z napisów na murach, jest opuszczonym klubem nocnym. Drugi to słynny dom wczasowy „Górnik”, popularny wśród pasjonatów urbexu.

Data wycieczki: 29 grudnia 2025 roku

Statystyki wycieczki: 14 km; 700 metrów różnicy wysokości

jaworzynka most zawoja
Kładka nad rzeką Jaworzynka
opuszczony dom wczasowy górnik zawoja
Opuszczony dom wczasowy Górnik

Mapa wycieczki

Kiczorka (Cyl Hali Śmietanowej) – szlak z Zawoi Centrum, zejście do Krowiarek

Zielony szlak z Zawoi Centrum

Alternatywna ścieżka w pasmo Policy wiedzie z Zawoi Centrum. Szlak zielony przechodzi przez główny plac miejscowości, a następnie skręca w prawo – za drewnianym kościołem św. Klemensa. Przez moment idziemy asfaltem, aby już w chwilę później wylądować na leśnej ścieżce. Podejście jest długie, łagodne i nieco monotonne. Po 2,5 kilometrach od opuszczenia centrum meldujemy się wśród zabudowań osiedla Krzonka (ok. 800 m n.p.m.). Następnie trawersujemy szczyt Spalenica (856 m n.p.m.) i znów wychodzimy przy domach – na osiedlu Hujdowa (825 m n.p.m.) z widokową polaną.

krzonka chata zawoja
Piękna chata na osiedlu Krzonka

Z osiedla Hujdowa kontynuujemy podejście szeroką, kamienistą drogą leśną. Wprawdzie nadal jest dosyć mozolnie, ale momentami spomiędzy świerków przebijają widoki na okoliczne szczyty. W ten sposób, po niespełna 5 kilometrach wędrówki (na które nałożyło się 530 metrów różnicy wysokości) wychodzimy na przełęcz między Kiczorkami (ok. 1000 m n.p.m.). Jeśli cały czas chcielibyśmy iść znakowaną ścieżką, powinniśmy teraz skręcić w prawo – na szlak niebieski. W ten sposób, po niespełna kilometrze, trafimy na grzbietowy szlak żółty, opisany już w niniejszym artykule.

zawoja szlak zielony kiczorka
zawoja szlak zielony kiczorka
Prześwity w kierunku północnym

Krótszą alternatywą jest kontynuowanie szlakiem zielonym, a następnie skręcenie w prawo – na pozaszlakową ścieżkę skrótową. Choć dróżkę zaznaczano na mapy.cz, w istocie jest to zwykła przecinka, wiodąca stromo w górę mało gościnnym, wyrypiastym zboczem. O tym, że chadzają tu czasem ludzie, informują nas jedynie porozrzucane po lesie śmieci…

Co by jednak nie mówić, ścieżka faktycznie skraca drogę, wyprowadzając nas na żółty szlak na wysokości ok. 1 250 m n.p.m. Z tego miejsca, na Kiczorkę pozostaje już raptem żabi skok ;).

skrót hala śmietanowa zawoja las
Wyrypa po przecince ;D

Zejście do Krowiarek

Opisany przeze mnie wariant jest częścią dłuższego trekkingu, którego założeniem była wędrówka na Babią Górę wprost z domu naszych dziadków – z Kukowa. Nic więc dziwnego, że z Kiczorki nie schodzimy z powrotem do Zawoi, a przeciwnie – obieramy czerwony szlak do przełęczy Krowiarki. Jest to czterokilometrowy fragment Głównego Szlaku Beskidzkiego. Z początku wiedzie szeroką drogą, aby po ok. dwóch kilometrach zmienić charakter na wąską ścieżkę. Widoków tu nie ma – cały czas idzie się gęstym, nieprzepuszczającym niczego lasem. Spadek terenu jest raczej łagodny – całkiem strome jest jedynie ostatnie zejście z mijanego po drodze szczytu Syhlec (1 146 m n.p.m.). Swoją drogą, również i ta nazwa ma pochodzenie wołoskie, a oznacza po prostu „mokre miejsce”.

W taki oto sposób, czerwony szlak sprowadza na popularną przełęcz Krowiarki (ok. 1 010 m n.p.m.), skąd rozpoczyna swój bieg bodaj najpopularniejsza pętla w polskich Beskidach – pętla na Babią Górę. Kto natomiast potrzebuje zejść do Zawoi, ten ma do dyspozycji szlak niebieski, biegnący wzdłuż drogi wojewódzkiej nr 957 (a w dalszym biegu razem z nią). Jest to tzw. stara droga, używana przez okolicznych mieszkańców jeszcze przed budową asfaltowej szosy.

Data wycieczki: 23 sierpnia 2023 roku

Statystyki wycieczki: 10 km; 810 metrów różnicy wysokości [fragment]

Dziękuję za poświęcenie czasu na przeczytanie mojego wpisu! Jeśli chcesz być na bieżąco z nowymi treściami, zapraszam do śledzenia mnie na Facebooku i Instagramie! Będę wdzięczny za każde polubienie, komentarz i udostępnienie. Jeżeli uważasz moje treści za wartościowe i chcesz mnie wesprzeć, zapraszam do postawienia mi wirtualnej kawy na buycoffee.to.

szlak czerwony kiczorka krowiarki
Szlak czerwony za Kiczorką
Szlak czerwony za Kiczorką
Gdzie ja jestem?
znaki graniczne syhlec
Pozostałości po dawnej granicy między Słowacją a Generalnym Gubernatorstwem

Mapa wariantu

Bibliografia

  • Figiel S., Franczak P., Janicka-Krzywda U., Krzywda P., Beskid Żywiecki. Przewodnik, wydanie IV, wydawnictwo Rewasz, Pruszków 2023.
Autor bloga, pasjonat górskich wędrówek i słowa pisanego
Posts created 125

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Related Posts

Begin typing your search term above and press enter to search. Press ESC to cancel.

Back To Top