Modyń (1 029 m n.p.m.) i Cichoń (926 m n.p.m.) w Beskidzie Wyspowym

Modyń (1 029 m n.p.m.) zajmuje czwartą lokatę na liście najwyższych szczytów Beskidu Wyspowego, ustępując miejsca jedynie pobliskiej Mogielicy, Ćwilinowi oraz Jasieniowi. W przeciwieństwie do większości wyraźnie odizolowanych wierzchołków w paśmie, góra nie tworzy pojedynczej, dominującej kopuły, lecz rozciąga się w formie niewielkiego, łagodnego grzbietu. Poza tym, Modyń jest łatwo dostępna turystycznie – prowadzą na nią cztery krótkie i mało wymagające szlaki, co w dużej mierze wynika z wysoko podchodzącej, zwartej zabudowy (aż do wysokości ok. 750–800 m n.p.m.). Najbardziej przystępny jest szlak niebieski z przełęczy Cisowy Dział (1,5 km; 220 m przewyższenia). Alternatywę stanowią: niebieski z Kosarzysk (2,3 km; 260 m), czarny z Zalesia (2 km; 260 m) oraz czerwony z Woli Kosnowej przez Małą Modyń (3 km; 370 m). Największą atrakcją szczytu jest wieża widokowa, oferująca szeroką panoramę na Tatry oraz pozostałe szczyty Beskidu Wyspowego i Gorców.

W niniejszym wpisie zajmę się bardzo nietypowym i nieco trudniejszym sposobem wejścia na Modyń – nieoznakowaną ścieżką od strony zachodniej, wiodącą z miejscowości Zalesie. Zejdziemy szlakiem czarnym, a następnie wejdziemy jeszcze na pobliski Cichoń (926 m n.p.m.). Zapraszam serdecznie!

Spis treści

  1. Start z Zalesia
  2. Podejście zachodnim zboczem Modyni
  3. Szczyt Modyni z wieżą widokową
  4. Wędrówka na Cichoń (926 m n.p.m.)
  5. Mapa wycieczki

Start z Zalesia

Wycieczkę rozpoczynamy w miejscowości Zalesie (gm. Kamienica, pow. limanowski), położonej ok. 75 kilometrów na południe Krakowa. Ze względu na brak głównych dróg podróż zajmuje dosyć dużo czasu (ok. dwie godziny), ale za to dostarcza całkiem sympatycznych walorów widokowych. Samochód zostawiamy na parkingu przed kościołem św. Maksymiliana Marii Kolbego (współrzędne: 49.6270719N, 20.3509378E, wysokość: 650 m n.p.m.).

Przez kilometr idziemy główną drogą asfaltową wzdłuż zwartej zabudowy Zalesia. Po krótkiej przerwie w niewielkim sklepiku (o znaczącej nazwie „Pokusa”), kontynuujemy wycieczkę jedną z bocznych dróżek osiedlowych. Asfalt szybko ustępuje miejsca błotnistej drodze gruntowej.

Ok, ale właściwie po co pchamy się na Modyń nieoznakowanym wariantem od strony zachodniej, skoro górę można zdobyć aż czterema różnymi szlakami turystycznymi? Już odpowiadam! Chcieliśmy bowiem, aby zdobycie szczytu było częścią dłuższej, kilkugodzinnej pętli po Beskidzie Wyspowym. Po analizie dostępnych opcji, wycieczkę na Modyń poszerzyliśmy o trekking na pobliski Cichoń oraz Mogielicę. Mankamentem tak pomyślanego połączenia była jednak konieczność użycia nieznakowanej ścieżki, biegnącej wedle map zachodnim zboczem Modyni.

zalesie powiat limanowski
Szosa przez Zalesie
Osiedlowa ulica w Zalesiu; widok na grzbiet Modyni
Osiedlowa ulica w Zalesiu; widok na grzbiet Modyni

Podejście zachodnim zboczem Modyni

Z początku ścieżka wiedzie skrajem rozległych pól, ciągnących się bezpośrednio nad ostatnimi zabudowaniami Zalesia. Już w kilka minut później, wariant znika w gęstym lesie, a nachylenie terenu zaczyna raptownie rosnąć. Kontynuujemy wędrówkę szeroką drogą gruntową, mozolnie wyrywając górze kolejne metry wysokości. Po kilkudziesięciu minutach trakt niespodziewanie się kończy, a ślad niemal całkowicie znika nam z oczu. Irytujące, ale wiecie jak to jest: to że leśną ścieżynkę zaznaczono na mapie, to jeszcze nie przesądza, że istnieje ona w rzeczywistości.

pola nad zalesiem, modyń
Pola nad Zalesiem
zachodnia strona modyni
Podejście drogą gruntową

Nie mając większego wyboru, obieramy odpowiedni kierunek i napieramy na leśne zbocze. Zdecydowanie nie należy to do najbardziej komfortowych podejść w moim życiu. Stok najeżony jest suchymi gałęziami, a podłoże – początkowo zaskakująco kamieniste – z czasem zamienia się w uciążliwe błoto. Do tego stromizna daje się we znaki na tyle, że momentami odruchowo łapiemy się pni drzew, aby po prostu utrzymać równowagę.

Jak to często bywa w Beskidzie Wyspowym, podejście może i było intensywne, ale jednocześnie bardzo krótkie. Stromizna popuszcza już po kilkudziesięciu minutach wysiłku, a my szczęśliwie wracamy na szeroką, leśną drogę. Jesteśmy teraz na szlaku niebieskim, a zarazem na fragmencie Głównego Szlaku Beskidu Wyspowego oraz długodystansowego szlaku Tarnów – Wielki Rogacz. Jeszcze tylko dziesięć minut łatwej wędrówki przez grzbietowe wypłaszczenie i po ok. 1,5 godzinie od opuszczenia samochodu meldujemy się na upragnionym szczycie Modyni (1 029 m n.p.m.).

modyń podejście
Podejście leśną grapą
szlak niebieski Modyń Beskid Wyspowy
Odcinek szlakiem niebieskim
modyń wieża widokowa
Wieża widokowa na Modyni

Szczyt Modyni z wieżą widokową

Modyń znacznie zyskała na atrakcyjności w 2021 roku, kiedy to na jej szczycie stanęła nowa wieża widokowa, oferująca fantastyczną panoramę na Tatry, Gorce, Beskid Sądecki oraz pozostałe szczyty Beskidu Wyspowego. Szczególnie majestatycznie wygląda stąd Mogielica ze swoim charakterystycznym, kopulastym wierzchołkiem. Nic więc dziwnego, że robimy sobie tutaj chwilę przerwy – najpierw na wieży, potem na ławeczkach pod nią. Nie da się ukryć – miejsce jest naprawdę bardzo sympatyczne.

modyń widok na tatry
Tatry z Modyni
Modyń widok na Mogielicę
Panorama Beskidu Wyspowego z Modyni – tutaj m.in. Mogielica, Łopień, Kostrza, Cichoń
Modyń widok na Gorce
Widok na Gorce z Modyni

Z Modyni schodzimy szlakiem czarnym, odchodzącym od szczytu w kierunku północnym. Zejście jest strome, ale jednocześnie bardzo krótkie. Już po kilkudziesięciu minutach tracimy 250 metrów różnicy wysokości i z powrotem wychodzimy z lasu na otwarty teren. Asfaltową drogą docieramy do parkingu turystycznego, położonego przy głównej szosie z Zalesia do Młynisk (Parking pod Ostrą; 750 m n.p.m.). Z tego miejsca roztacza się sympatyczny widok na Modyń (wyglądającą stąd jak potężny, zwalisty wieloryb) z jednej strony oraz grzbiet Cichonia i Ostrej z drugiej.

Poza tym, na parkingu znajduje się „punkt wypoczynku” z charakterystyczną tabliczką w kształcie serca. Skąd taka symbolika? Ano dlatego, że już od jakiegoś czasu góra Modyń jest intensywnie promowana jako „góra zakochanych”. Przy parkingu znajdziemy więc cytaty o miłości, ławeczki zakochanych i miejsce do wpinania symbolicznych kłódek. 14 lutego organizuje się tu natomiast trailowy Bieg Zdobywców Modyni z osobną klasyfikacją par.

modyń szlak
Fragment czarnego szlaku z Modyni na parking pod Ostrą
Widok na Modyń z parkingu pod Ostrą

Wędrówka na Cichoń (926 m n.p.m.)

Z parkingu pod Ostrą kontynuujemy szlakiem czarnym, biegnącym wzdłuż administracyjnej granicy dwóch miejscowości: Zalesia i Młynisk. Na przestrzeni następnego kilometra ponownie opuszczamy zabudowania oraz wchodzimy na szeroką, leśną ścieżkę. Na grzbiecie meldujemy się po nabraniu kolejnych 150 metrów różnicy wysokości. Na rozdrożu skręcamy w lewo – na szlak zielony im. Leopolda Węgrzynowicza (zasłużonego pedagoga i przodownika turystyki).

Po kilku minutach grzbietowego podejścia zdobywamy kolejny wierzchołek dzisiejszego dnia – Cichoń (926 m n.p.m.). Góra jest całkowicie zalesiona, przez co nie posiada większych walorów widokowych. Podobnie jak pobliska Modyń, Cichoń należy do 40. szczytów, wchodzących w skład Korony Beskidu Wyspowego.

cichoń szlak
Fragment podejście czarnym szlakiem na Cichoń
cichoń szczyt 926 beskid wyspowy
Wierzchołek Cichonia

Za wierzchołkiem Cichonia kontynuujemy szlakiem zielonym, biegnącym teraz szeroką, łagodnie nachyloną drogą grzbietową. Kilometr później, na wysokości ok. 820 m n.p.m., wychodzimy z lasu na szeroki teren otwarty. Przed nami otwiera się fantastyczna panorama widokowa na pobliskie wyspy Beskidu Wyspowego z kopulastą Mogielicą na czele. W dobrych nastrojach schodzimy do kolejnych zabudowań. Ponieważ szlak zielony wiedzie kolejną granicą, po prawo znajdują się domy mieszkańców Słopnic, po lewo – Zalesia.

Na przestrzeni kolejnych kilkuset metrów, asfaltową drogą schodzimy do przełęczy Słopnickiej (759 m n.p.m.). W tym miejscu przekraczamy główną drogę oraz kontynuujemy wycieczkę zielonym szlakiem – prosto w stronę Mogielicy. Ale z mojej strony to na razie tyle – o najwyższym szczycie Beskidu Wyspowego opowiem w osobnym, dedykowanym poście :D. Gdyby chcieć natomiast wrócić z przełęczy Słopnickiej w to miejsce, z którego rozpoczęliśmy trekking, wystarczyłoby skręcić w lewo i schodzić przez kilometr poboczem drogi asfaltowej.

Data wycieczki: 13 kwietnia 2025 roku

Statystyki wycieczki: 10,5 km; 530 metrów różnicy wysokości

Dziękuję za poświęcenie czasu na przeczytanie mojego wpisu! Jeśli chcesz być na bieżąco z nowymi treściami, zapraszam do śledzenia mnie na Facebooku i Instagramie! Będę wdzięczny za każde polubienie, komentarz i udostępnienie. Jeżeli uważasz moje treści za wartościowe i chcesz mnie wesprzeć, zapraszam do postawienia mi wirtualnej kawy na buycoffee.to.

cichoń grzbiet
Droga gruntowa przez grzbiet Cichonia
Polana na stokach Cichonia z widokiem na Mogielicę
Polana na stokach Cichonia z widokiem na Mogielicę
cichoń wierzcholek
Wierzchołek Cichonia
przełęcz słopnicka
Przełęcz Słopnicka

Mapa wycieczki

Autor bloga, pasjonat górskich wędrówek i słowa pisanego
Posts created 296

Related Posts

Begin typing your search term above and press enter to search. Press ESC to cancel.

Back To Top