Mędralowa (1 169 m n.p.m.) to przepiękny szczyt w Beskidzie Żywieckim (a dokładniej w Paśmie Mędralowej, rozciągającym się od przełęczy Glinne w Korbielowie aż do przełęczy Jałowieckiej Północnej pod Małą Babią Górą). Na wierzchołku znajduje się rozległa hala, oferująca sielskie widoki w kierunku północnym oraz możliwość noclegu w dawnej chacie pasterskiej. Szczyt nie należy do najpopularniejszych opcji w Beskidzie Żywieckim, dzięki czemu może dostarczyć błogiej chwili wytchnienia na łonie natury i bez wielkich tłumów.
Najlepszymi bazami wypadowymi dla wycieczek na Mędralową są Koszarawa (pow. żywiecki) oraz Zawoja (pow. suski). W obu przypadkach najkrótsze trasy liczą po ok. 4 kilometry i ok. 400 metrów różnicy wysokości, co czyni szczyt raczej łatwo dostępnym dla przeciętnego turysty. Co więcej, spora ilość szlaków w okolicy Mędralowej pozwala na skonstruowanie kilku ciekawych pętelek o różnym poziomie intensywności. W niniejszym wpisie przedstawię kilka możliwych wariacji – zarówno tych dłuższych, jak i bardziej wymagających. Zapraszam serdecznie!
Spis treści
- Mędralowa – pętla z Koszarawy-Bystra
- Mędralowa – długa pętla z centrum Koszarawy
- Mędralowa – pętla z Zawoi-Czatożej
- Bibliografia
Mędralowa – pętla z Koszarawy-Bystra
Start z osiedla Bystra
Bystra to jedna z najwyżej położonych części Koszarawy, malowniczej wsi gminnej w powiecie żywieckim. Zabudowania osiedla rozciągają się w dolinie potoku o tej samej nazwie oraz pozostają oddalone od centrum miejscowości o ok. 5 kilometrów. W czasie naszej wycieczki parkujemy na dużym i bezpłatnym parkingu (współrzędne: 49.6306447N, 19.4593683E, link do mapy). Spod placu odchodzą dwa szlaki turystyczne. Pierwszy z nich znakowany jest na niebiesko i, wiodąc po asfaltowej drodze, doprowadza na przełęcz Klekociny (894 m n.p.m.). Drugi jest szlak żółty, który prowadząc przez las, wyprowadza na główny grzbiet Beskidu Żywieckiego nieopodal szczytu Mędralowej Zachodniej. Drugi z wspomnianych wariantów jest dość stromy (do zrobienia jest tutaj 360 metrów różnicy wysokości na pierwszych 2 kilometrach), ale jednocześnie stanowi najszybszą drogę z koszarawskiego osiedla Bystra na Mędralową.
My natomiast postanawiamy skorzystać z jeszcze innego wariantu – dłuższego, ale wydającego się bardziej interesującym. Cofamy się 400 metrów (idąc z parkingu z powrotem w stronę centrum miejscowości), a następnie skręcamy w osiedlową uliczkę Do Jałowca. Przez dłuższą chwilę idziemy asfaltową drogą, od czasu do czasu znakowaną dziwnymi, zielonymi kwadratami (w białej obramówce). Podobne symbole widywałem już w innych częściach gminy Koszarawa, toteż podejrzewam, że wytyczenie tej trasy to jakiś lokalny zamysł znakarski.

Zielony szlak z Bystrej (czy raczej to, co z niego zostało)
Przez kilometr idziemy asfaltową szosą, docierając do kolejnego z pięknych, acz nieco wyizolowanych osiedli. Po minięciu ostatniego z domów, nawierzchnia zmienia się na szuter, a drogi rozgałęziają się w różnych kierunkach. O tym, którą z odnóg wybrać po raz kolejny uświadamia nas symbol zielonego kwadratu.
W dalszej części wyraźny ślad znika, a zachowanie odpowiedniego kierunku marszu staje się możliwe tylko dzięki bieżącemu sprawdzaniu lokalizacji w telefonie. Zaraz za osiedlem wychodzimy bowiem na zieloną, wykoszoną polanę, na której to szlak skręca o 90 stopni. Cóż… bardzo tu pięknie, ale po śladzie ani widu, ani słychu. W dalszej części trasy lepiej nie jest. Idąc za śladem z mapy.com dochodzimy do prywatnej nieruchomości, którą po prostu należy obejść. Po tym doświadczeniu dajemy już sobie spokój z usilnym szukaniem zielonych kwadratów i po prostu kierujemy się w górę, ku zielonemu szlakowi PTTK. W tym celu mijamy kolejny niewielki plac budowy oraz korzystamy z ścieżej drogi szutrowej, niefunkcjonującej na żadnej z dostępnych nam map. Co by jednak nie było, całkiem sprawnie dochodzimy na szczyt Jaworzyna (997 m n.p.m.), przez który przechodzi zwyczajny, doskonale utrzymany szlak zielony PTTK.


Ok, czyli jak to właściwie jest z tym szlakiem zielonym z Bystrej na Jaworzynę? Hmm, no właściwie to jest nijak. Trasa pozostaje oznakowana jedynie do krótkiego odcinka za osiedlem Pod Jałowcem, czyli do wysokości ok. 860 m n.p.m. Dalej szliśmy już po nieruchomościach prywatnych, a zielonym kwadratów nigdzie już nie widzieliśmy. Informacja jest o tyle istotna, że zielony szlak pozostaje oznakowany na całym przebiegu (z Bystrej na Jaworzynę) na mapach.com (mapy.cz). Dla porównania, ta sama trasa nie widnieje na popularnej Mapie Turystycznej. Najbliżej ideału wydaje się być mapa Compassu, według której szlak zielony biegnie do linii zabudowań, a następnie… po prostu się urywa.

Odcinek z Jaworzyny na Mędralową
Na Jaworzynie (997 m n.p.m.) dobijamy do szlaku zielonego PTTK, biegnącego z Przyborowa aż do granicy słowackiej. Sam szczyt jest interesujący dzięki rozległej polanie z przepięknym widokiem na Pilsko, Romankę i Rysiankę. Serio, prawdziwe cudo… Doskonałe miejsce na przerwę marszu, piknik czy też wieczorne ognisko. Zresztą – to właśnie ten punkt widokowy był głównym powodem, dla którego podjęliśmy decyzje o wędrówce szlakiem zielonym zamiast po najkrótszym wariantem żółtym.

Odcinek szlaku zielonego z Jaworzyny do słowackiej granicy to prawie 2-kilometrowy spacer bardzo łagodnym grzbietem. Las jest tutaj dosyć gęsty, ale zza drzew miejscami przebija urocza panorama na pobliskie wierzchołki. Po osiągnięciu granicy, odbijamy w lewo i kontynuujemy szlakiem czerwonym, fragmentem Głównego Szlaku Beskidzkiego. Po chwili do grzbietu dobija wspomniany szlak żółty, będący szybszą i lepiej oznakowaną alternatywą z koszarawskiego osiedla Bystra. Przy okazji mam dla Was jeszcze jedną ciekawostkę geograficzną. Na krótkim odcinku grzbietu pomiędzy odejściem zielonego a odejściem żółtego szlaku znajduje się najdalej wysunięty na północ szczyt Słowacji (49.6138117N).


Po wkroczeniu na szlak czerwony, wiele się nie zmienia: w dalszym ciągu idziemy zalesionym i łagodnie nachylonym grzbietem (100 m różnicy wysokości na dystansie kilometra). Po kilkunastu minutach marszu, zaraz przed szczytem Mędralowej, po prawej stronie otwiera się przepiękny widok na Babią Górę, Tatry oraz Niżne Tatry. Siadamy więc na pieńku, wyjmujemy z plecaka kanapki i z zapałem pałaszujemy, nie mogą oderwać wzroku od hipnotyzującej sylwetki Diablaka. Co tu dużo mówić… Beskidy w najlepszym wydaniu!
Poza zwykłymi turystami, w tej okolicy mijamy również całkiem sporo amatorów MTB. Nic w tym zresztą dziwnego, albowiem na południowych, słowackich zboczach Mędralowej znajduje się trasa rowerowa Modralova.

Szczyt Mędralowej
W tenże sposób, w około dwie godziny od czasu rozpoczęcia wycieczki, meldujemy się na szczycie Mędralowa (1 169 m n.p.m.). Za niezawodnym Rewaszem podaję, że nazwa wierzchołka (oraz znajdującej się na nim hali) pochodzi od nazwiska Mędrala, dalej popularnego w Przyborowie i Koszarawie. Polana oferuje sympatyczną panoramę w kierunku północnym. Na pierwszym planie widać szczyty Pasma Jałowieckiego: Lachów Groń, Jałowiec, Czerniawą Suchą i pobliską Magurkę (Kolisty Groń). W dali dostrzegamy natomiast całą linię Beskidu Małego (z Leskowcem, Łamaną Skałą i Czuplem), a przed nim – drobniejszy grzbiecik Pasma Pewelsko-Krzeszowskiego (z Bąkowem). Patrząc jeszcze mocniej na lewo, zza drzew widać wierzchołki Beskidu Śląskiego z charakterystycznym Skrzycznem i zwalistą Baranią Górą.



Jeszcze w latach 90′ XX wieku na hali Mędralowej prowadzono intensywny wypas owiec. Znajdowało się tu wówczas sporo drewnianych szałasów – dziś już w większości zbutwiałych i podniszczonych. W dobrym stanie zachował tylko jeden z nich, a to staraniem pasjonatów ze Studenckiego Koła Przewodników Górskich „Harnasie” w Gliwicach. W chacie znajduje się posłanie dla kilku osób, piecyk, trochę sprzętu turystycznego oraz… solidny zestaw napojów wyskokowych. Słowem – wszystko czego potrzeba do udanego wieczoru w Beskidzie Żywieckim ;).



Domknięcie pętelki przez Halę Kamińskiego
Z hali Mędralowa wchodzimy w las, aby już po kilku minutach dotrzeć do rozdroża. W tym miejscu odbijamy w lewo, kontynuując wycieczkę szlakiem żółtym. Przez kilka następnych minut idziemy lasem, delikatnie tracąc wysokość. Na otwarty teren wychodzimy ponownie w ok. 20 minut od opuszczenia szczytu Mędralowej. Znajdujemy się teraz na kolejnej z dawnych hal pasterskich, a mianowicie na urokliwej Hali Kamińskiego (1050 – 1100 m n.p.m.). Również i ta polana swoją nazwę zawdzięcza dawnym właścicielom, a więc góralom o nazwisku Kamieński. Hala oferuje ciekawe widoki w kierunku zachodnim, w tym przede wszystkim na odwiedzoną już przez nas dzisiaj Jaworzynę oraz sporą część grzbietu Beskidu Śląskiego. Poza tym, jest to dobre miejsce, aby po prostu położyć się na trawie i przez chwilę zapomnieć o bożym świecie ;).




Z Hali Kamieńskiego kontynuujemy szlakiem zielonym, odchodzącym w lewo i trawersującym szczyt Magurki (Kolistego Gronia; 1114 m n.p.m.). Przez nami 1,5 kilometra leśnego odcinka, na którym to dystansie tracimy ok. 200 metrów różnicy wysokości. Wygodna i urokliwa ścieżka doprowadza nas do wprost do przełęczy Klekociny (894 m n.p.m.), oddzielającej Magurkę od Czerniawej Suchej. Skręcamy w lewo i kontynuujemy marsz szlakiem niebieskim, biegnącym wzdłuż osiedlowej drogi asfaltowej. Patrzę na te wszystkie domy i myślę sobie, że miejsce do mieszkania to piękne, ale również i dosyć trudne. Żeby cokolwiek załatwić swoje trzeba przejechać, a srogą zimą z całą pewnością przydaje się auto z napędem na cztery koła (szczególnie zanim przejadą pługi).
Zabudowania są mieszane: czasem trafi się nowy, elegancki dom, a innym razem drewniana, przytulna chałupka. Asfaltowy odcinek liczy sobie 1,5 kilometra oraz umożliwia utratę 160 metrów różnicy wysokości. Do samochodu docieramy po ok. 4 godzinach od rozpoczęcia wycieczki. Mędralowa idealnie spełnia się więc w roli krótkiego, sympatycznego celu na niespieszną, słoneczną sobotę.
Data wycieczki: 18 kwietnia 2026 roku
Statystyki wycieczki: 10,5 km; 460 metrów różnicy wysokości



Mapa wycieczki
Mędralowa – długa pętla z centrum Koszarawy
Na Mędralową przez Lachów Groń
Druga z proponowanych przeze mnie alternatyw to nic innego, jak wydłużona wersja wcześniej opisywanej pętelki. W ramach wyprawy poznamy nie tylko Jaworzynę, Mędralową oraz Halę Kamińskiego, ale też Czerniawą Suchą i uroczy Lachów Groń.
Wycieczkę rozpoczynam na parkingu parafialnym przy kościele św. Karola Boromeusza w Koszarawie (49.6415883N, 19.3974206E, link do mapy). Następnie kieruję się na północ (w stronę Lachowic), wzdłuż głównej szosy miejscowości. Po 800 metrach skręcam w prawo – w szlak żółty. Przez moment idę pomiędzy domami, ale szybko wychodzę na teren otwarty, z pięknym widokiem na Pilsko i pobliski Łosek. Przez najbliższe 3 kilometry podchodzę pięknym lasem, w szybkim tempie nabywając ok. 400 metrów różnicy wysokości. W tenże sposób, po kilkudziesięciu minutach od wyjścia z parkingu osiągam szczyt Lachów Gronia (1 045 m n.p.m.). Jest to jeden z najpiękniejszych wierzchołków w tym regionie, oferujący fantastyczną panoramę na Pilsko, Babią Górę oraz Jałowiec.



Z Lachów Gronia kontynuuję szlakiem żółtym, schodząc do przełączki, a następnie podchodząc na zachodni wierzchołek Czerniawej Suchej. W tym miejscu należy odbić w kierunku południowym – szlakiem zielonym. Ścieżka trawersuje dwa pozostałe kulminacje Czerniawej Suchej – główny (1 061 m n.p.m.) i południową zwany „Beskidkiem” (1 045 m n.p.m.). Ponieważ na oba wierzchołki prowadzą wyraźne, czytelne warianty, polecam w tym momencie odbić nieco ze szlaku. Zarówno z głównej Czerniawej Suchej, jak i z Beskidka (a zwłaszcza z tego drugiego!) roztaczają się naprawdę sympatyczne panoramy na Babią Górę i otaczające ją szczyty.

Z Mędralowej do Przyborowa
Zielony szlak z Czerniawej Suchej na przestrzeni jednego kilometra sprowadza turystę do przełęczy Klekociny. Dalej kontynuuję więc w taki sam sposób, jaki został już wyżej opisany i przez Halę Kamińskiego docieram na Mędralową. Najwyższy punkt wycieczki osiągam w tym wariancie po przejściu 11 kilometrów. Następnie kieruję się wzdłuż słowackiej granicy, odbijam na szlak zielony i osiągam widokowy wierzchołek Jaworzyny.
W odróżnieniu do wcześniej opisanej trasy, tym razem pozostaje na szlaku zielonym. Na przestrzeni następnego kilometra schodzę pod kulminację Kalików Groń (916 m n.p.m.), przechodząc przez zabudowania klimatycznego osiedla Moczarki (część wsi Przyborów). Następnie kontynuuję szlakiem zielonym, mijając szczyty Miziowego Gronia (874 m n.p.m.) oraz Czoła (821 m n.p.m.). Na tym ostatnim radzę zachować szczególną ostrożność, ponieważ stosunkowo łatwo się tu pomylić. Intuicja podpowiada bowiem zejście szeroką drogą szutrową, będąca pomostem między osiedlem Fujasy a cywilizacją. Szlak od szosy natomiast odbija, dalej brnąc gęstym lasem i sprowadzając turystę do centrum Przyborowa. W tym miejscu skręcam w prawo, domykając pętlę dwukilometrowym odcinkiem wzdłuż drogi asfaltowej.
Data wycieczki: 9 sierpnia 2022 roku
Statystyki wycieczki: 20,5 km; 873 metry różnicy wysokości


Mapa wycieczki
Mędralowa – pętla z Zawoi-Czatożej
Start z Zawoi-Czatożej
Zawoja to duża wieś gminna, leżącą w południowej części powiatu suskiego, zaraz przy słowackiej granicy. Choć miejscowość szerzej znana jest głównie z położenia u stóp Babiej Góry, w istocie oferuje możliwość trekkingu również na wiele innych, bardzo ciekawych wierzchołków. Swoją wycieczkę na Mędralową rozpoczynam z darmowego parkingu leśnego w dzielnicy Czatoża (współrzędne: 49.6093586N, 19.4979094E, link do mapy, wysokość: 713 m n.p.m.). Na osiedlu warto zwrócić uwagę na dzwonnicę loretańską oraz trzy piwniczki, wykorzystywane dawniej do składowania plonów – lokalne przykłady starego budownictwa ludowego.
Z parkingu rozpoczynam szlakiem żółtym, biegnącym szeroką drogą leśną, wzdłuż potoku Jałowiec. Po dwustu metrach dochodzę do rozwidlenia, gdzie skręcam w prawo – na szlak czarny, w kierunku Hali Kamińskiego. Kolejne minuty mijają mi na intensywnym podejściu w dosyć stromym terenie (na dystansie 2,3 kilometrów pokonać tu trzeba aż 400 metrów różnicy wysokości. Do wysokości 840 m n.p.m. poruszam się szeroką drogą leśną, a następnie – za czarnym znakami – odbijam w węższą ścieżkę, pnącą się bezpośrednio po mocno nachylonym stoku.

Szlak przez Magurkę (1 121 m n.p.m.)
No dobra… powinienem odbić, ale nie odbijam. Zamiast tego dalej poruszam się drogą gruntową, trawersującą zbocze na wysokości ok. 840 m n.p.m. Wychodzę w ten sposób na otwarty teren, delektując się piękną panoramą na pobliską Babią Górę czy Policę. Mam do dyspozycji piękny kwietniowy dzień, przyroda dopiero budzi się do życia a wiosenne promienie słońca oświetlają ośnieżony jeszcze Diablak… Z tej sielanki budzi mnie dopiero pewne przeczucie, że nie znajduje się już na pierwotnie obranym szlaku. Szybki rzut oka na mapę, potwierdzenie moich obaw i kieruję się w lewo, stromą ścieżką, biegnącą bezpośrednio po zboczu. Przez następne kilkanaście minut intensywnie podchodzę, przedzierając się przez wysokie krzewy oraz powalone drzewa. W ten sposób, mniej więcej na wysokości 1 040 m n.p.m., z powrotem dochodzę do czarnego szlaku. Ufff, ale sobie niepotrzebnie utrudniłem!
Ostatnie metry przewyższenia pokonuje po wyraźnej ścieżce, pośród młodego lasu świerkowego. W tenże sposób, po kilkunastu minutach, osiągam szczyt Magurki (1 121 m n.p.m.), czasem błędnie zwanej Kolistym Groniem. Wierzchołek jest zalesiony, ale nie na tyle, aby całkowicie przysłonić rozpościerającą się dookoła panoramę. Z Magurki schodzę do Hali Kamińskiego szlakiem żółtym, a następnie opisaną już wyżej trasą wchodzę na Mędralową.


Zejście do Czatożej
Kontynuując pętle, przez ok. 300 metrów wracam w ten sam sposób, w jaki na nią wszedłem. Następnie kontynuuję granicznych szlakiem czerwonym, fragmentem Głównego Szlaku Beskidzkiego, łagodnie schodząc do przełęczy Jałowieckiej Północnej (998 m n.p.m.). Miejscowi dawniej nazywali ją Jałowcowym Siodłem i używali jej do pędzenia bydła na jarmarki do Namiestowa. Z przełęczy schodzę szlakiem czarnym. Trasa biegnie wyraźną drogą leśną: najpierw dosyć stromo (200 metrów spadku na 1 kilometrze), potem przez 1,5 kilometra łagodną doliną rzeki Jałowiec. W ten sposób, po niespełna 10 kilometrów marszu ponownie melduje się na parkingu w Zawoi-Czatożej.


Mapa wycieczki
Opisana przeze mnie pętla to wyłącznie najkrótsza trasa z Zawoi na Mędralową. Trzeba jednak pamiętać, że szlaków w tym regionie jest od groma, a co za tym idzie – możliwych przedłużeń wycieczki jest co najmniej kilka. Pętla przez Halę Czarnego i Grubą Jodłę miałaby 12 kilometrów, przez Małą Babią Górę – 16,5 kilometra, a przez sam Diablak (z uwzględnieniem Perci Akademików) – 20 kilometrów. Jest w czym wybierać ;).
Dziękuję za poświęcenie czasu na przeczytanie mojego wpisu! Jeśli chcesz być na bieżąco z nowymi treściami, zapraszam do śledzenia mnie na Facebooku i Instagramie! Będę wdzięczny za każde polubienie, komentarz i udostępnienie. Jeżeli uważasz moje treści za wartościowe i chcesz mnie wesprzeć, zapraszam do postawienia mi wirtualnej kawy na buycoffee.to.
Bibliografia
- Figiel S., Franczak P., Janicka-Krzywda U., Krzywda P., Beskid Żywiecki. Przewodnik, wydanie IV, wydawnictwo Rewasz, Pruszków 2023.

6 thoughts on “Mędralowa (1 169 m n.p.m.) w Beskidzie Żywieckim [opis szlaków]”
Comments are closed.