Maciejowa i Stare Wierchy w Gorcach – pętla z Rabki-Zdrój

Kiedy planujemy wędrówkę w Gorce, nasze myśli niemal automatycznie wędrują w stronę popularnego schroniska na Turbaczu. To bez wątpienia serce tych gór, jednak warto pamiętać, że PTTK prowadzi w tym paśmie także dwa inne, niezwykle klimatyczne obiekty: bacówkę na Maciejowej oraz schronisko na Starych Wierchach. Oba te miejsca położone są na szlaku czerwonym, czyli na gorczańskim fragmencie Głównego Szlaku Beskidzkiego. Co ciekawe, schroniska dzieli odległość zaledwie czterech kilometrów, co pozwala odwiedzić je oba w przeciągu jednej, niedługiej wycieczki. W niniejszym wpisie opiszę wycieczkę do Maciejowej i Starych Wierchów z Rabki-Zdrój. Będzie to pętla z użyciem szlaków czerwonego i niebieskiego oraz asfaltowej drogi przez miejscowość Rdzawka. Zapraszam serdecznie!

Spis treści

  1. Uzdrowisko w Rabce-Zdrój
  2. Z Rabki-Zdrój na Maciejową
  3. Schronisko PTTK Stare Wierchy
  4. Niebieski szlak do Rdzawki
  5. Rdzawka
  6. Mapa wycieczki
  7. Bibliografia

Uzdrowisko w Rabce-Zdrój

P0mysł na szybką wycieczkę w Gorce zrodził się w mojej głowie całkiem spontanicznie. Szukałem odpowiedniego miejsca na weekendowe rozbieganie (bo poza chodzeniem po górach, regularnie uprawiam również i ten sport). Sobotnia pogoda dopisała idealnie, toteż zależało mi, żeby trasę poprowadzić poza miastem, wśród soczystej zieleni. Ostatecznie padło na Rabkę-Zdrój, skąd wytyczyłem przyjemną pętlę przez Maciejową i Stare Wierchy.

Dojazd z Krakowa do Rabki-Zdrój zajmuje około godziny. Wybieram parking przy ul. Władysława Orkana, nieopodal parku zdrojowego (wysokość: 500 m n.p.m., współrzędne: 49.6080906N, 19.9563600E). Zazwyczaj miejsce jest płatne, ale dzisiaj spotyka mnie szczęście w postaci zepsutego parkomatu. Rozgrzewkę zaczynam w pobliskim parku zdrojowym, czyli w prawdziwym sercu rabczańskiego uzdrowiska.

Sól z miejscowych źródełek warzyli już ponoć w XIV wieku cystersi ze Szczyrzyca. Właściwości terapeutyczne wód odkryto jednak dopiero w połowie XIX wieku, na skutek ekspertyz zleconych przez Juliana Zubrzyckiego, ówczesnego właściciela Rabki. Jakież było jego zdziwienie, gdy tutejsze źródła okazały się jednymi z najsilniejszym solanek jonowo-bronowych w Europie. Z tego względu, już w 1864 roku powstały w Rabce pierwsze pijalnie i sanatoria. Na przełomie XIX i XX wieku uzdrowisko stopniowo się rozrastało, zyskując popularność wśród turystów i kuracjuszy. Obecnie, Rabka w dalszym ciągu specjalizuje się w leczeniu chorób układu oddechowego, nerwowego oraz krążenia.

park zdrojowy rabka-zdrój
Jedna z altan w parku zdrojowym w Rabce-Zdrój

Z Rabki-Zdrój na Maciejową

Spod parku zdrojowego ruszam szlakiem czerwonym, fragmentem Głównego Szlaku Beskidzkiego. Trasa biegnie zabudowaniami Rabki – wzdłuż ulic Władysława Orkana, Parkowej, Nowy Świat, Józefa Dietla oraz Gorczańskiej. „Miejski” etap wycieczki obejmuje ok. 2,5 kilometrów dystansu oraz konieczność pokonania 120 metrów różnicy wysokości. O ile z perspektywy piechura nachylenie terenu wydaje się raczej łagodne, o tyle podczas biegu staje się całkiem mocno odczuwalne.

Na wysokości ok. 620 m n.p.m. opuszczam ostatnie zabudowania Rabki-Zdrój oraz wybiegam na rozległy teren otwarty. Szlak biegnie szeroką drogą gruntową, a podejściu towarzyszą fantastyczne widoki na pobliskie szczyty Beskidu Wyspowego: m.in. na Luboń Wielki (1 022 m n.p.m.), Lubogoszcz (968 m n.p.m.), Ćwilin (1072 m n.p.m.) czy Śnieżnicę (1 007 m n.p.m.). Rozległą polaną kontynuuję przez ok. kilometr a następnie nurkuję w gęstym lesie mieszanym. Biegnę teraz pośród intensywnej roślinności, pięknie mieniącej się w promieniach popołudniowego słońca.

czerwony szlak rabka-zdrój
Teren otwarty nad Rabką
czerwony szlak rabka-zdrój

Po pokonaniu 4,5 kilometra od centrum Rabki wychodzę na kolejną rozległą przestrzeń, z której roztacza się panorama Beskidu Wyspowego. To dawna trasa narciarska ośrodka Maciejowa Ski, który od 2018 roku pozostaje jednak nieczynny. W dalszym biegu szlak ponownie nurkuje w lesie, aby już po ok. kilkunastu minutach wyprowadzić mnie na widokową polanę Przysłop. To właśnie na jej skraju znajduje się urokliwa bacówka PTTK na Maciejowej (852 m n.p.m.).

maciejowa ski trasa narciarska latem
Trasa narciarska Maciejowa Ski

Bacówka oferuje ciepłe posiłki oraz dysponuje 25 miejscami noclegowymi. Powstała w 1977 roku jako część większej koncepcji, stworzonej przez wybitnego działacza PTTK, Edwarda Moskałę. Chodziło o budowę niewielkich, kameralnych schronisk, które miały odpowiadać potrzebom turysty indywidualnego, jadącego w góry w poszukiwaniu ciszy, spokoju i wytchnienia od codziennego zgiełku. Wedle Moskały, wymagań tych nie spełniały istniejące obiekty, które były wówczas zdominowane przez uczestników dużych wyjazdów zorganizowanych (pracowniczych, studenckich). W ten sposób, schroniska zmieniały się w dyskoteki, a na spokojną kontemplacje natury zaczynało brakować przestrzeni. Moskała otworzył czternaście bacówek, z których większość funkcjonuje po dziś dzień. Poza Maciejową, w Gorcach zbudowano jeszcze obiekt na Lubaniu (spłonął on jednak w 1978 roku).

Zarówno z tarasu bacówki, jak i z całej polany Przysłop roztacza się cudowny widok na całe Tatry.

maciejowa widok na tatry
Polana Przysłop
bacówka maciejowa latem
Bacówka PTTK na Maciejowej
bacówka maciejowa 852

Schronisko PTTK Stare Wierchy

Za bacówką na Maciejowej mijam skrzyżowaniem ze szlakiem zielonym (odchodzącym do miejscowości Ponice) oraz kontynuuję Głównym Szlakiem Beskidzkim. Co ciekawe, jego gorczański fragment wyznakowano już w 1912 roku, a poprawiony został piętnaście lat później przez Kazimierza Sosnowskiego. Droga przez cały czas wiedzie gęstym lasem i, nie ukrywajmy, staje się odrobinę mozolna i nużąca. Dwa kilometry następujące po wyjściu z bacówki mijają mi na całkiem intensywnym podbiegu, kończącym się w okolicach szczytu Jaworzyny Ponickiej (996 m n.p.m.). Na tym etapie, przez około 1,1 km szlak czerwony wiedzie wzdłuż granicy Gorczańskiego Parku Narodowego. Nachylenie w dalszym ciągu jest umiarkowane, czyli nieznaczne dla piechura i mocno odczuwalne dla biegacza.

maciejowa czerwony szlak stare wierchy gorce
Dominująca estetyka szlaku czerwonego

Spod szczytu Jaworzyny Ponickiej zbiegam ok. 80 metrów – do przełęczy Pośrednie (918 m n.p.m.) z rozległą, widokową polaną. Pięć minut później jestem już jednym z zaledwie dwóch gorczańskich schronisk PTTK, a mianowicie przy schronisku na Starych Wierchach (968 m n.p.m.). Wedle niezawodnego Rewasza, obiekt leży na dawnym trakcie ze Szczyrzyca do Nowego Targu, wzmiankowanym już w XIII wieku. Schronisko istniało tu już w dwudziestoleciu międzywojennym, ale zostało spalone przez wycofujący się Wehrmacht. Nowy obiekt zbudowano w latach 1972-1974 i nadano mu imię wybitnego działacza i popularyzatora rabczańskich szlaków – Czesława Trybowskiego.

przełęcz pośrednie 918 gorce
Przełęcz Pośrednie (918 m n.p.m.)
czerwony szlak gorce maciejowa stare wierchy
Gorczański las…

Od samej polany Stare Wierchy, oferującej sympatyczny widok na Tatry, schronisko oddzielone jest rzędem wysokich drzew. Pomimo tego, obiekt położony jest bardzo sympatycznie, pośród zieleni i łagodnych gorczańskich krajobrazów. Ponieważ schronisko odwiedzam w pogodną, wrześniową sobotę, trawnik po brzegi zapełniony jest spragnionymi odpoczynku turystami. Również i ja przerywam na chwilę mój bieg, wstępuję do bufetu i gaszę pragnienie przepysznym, bezalkoholowym piwem… A przynajmniej przepyszne się wówczas wydaje :D.

schronisko pttk stare wierchy
Schronisko PTTK Stare Wierchy

Niebieski szlak do Rdzawki

Gdyby za Starymi Wierchami kontynuować prosto szlakiem czerwonym, dotarłoby się do szczytu Obidowiec, a parę kilometrów później – na Turbacz, najwyższy szczyt Gorców. Ja skręcam jednak w prawo – na szlak niebieski, prowadzący do miejscowości Rdzawka. Od razu za schroniskiem należy uważać na kolejne rozejście ścieżek. W prawo odchodzi bowiem szlak niebieski (mój), w lewo – szlak zielony, schodzący do Obidowej.

Szlak niebieski biegnie zielonym grzbietem, trawersując wierzchołki Jaworzyny (943 m n.p.m.) i Skałki (907 m n.p.m.) oraz przechodząc wprost przez kulminację Obidowej (812 m n.p.m.). Teren obniża się bardzo łagodnie – na przestrzeni aż 6 kilometrów zbiegu tracę raptem 160 metrów różnicy wysokości. W mojej ocenie, szlak niebieski jest jednak znacznie przyjemniejszy i ciekawszy od wcześniejszej trasy czerwonej. Ludzi praktycznie tu nie ma, a widokowo jest naprawdę dobrze. Mam wrażenie, że las rozchodzi się co kilka minut, raz na razem oferując mi wspaniałą panoramę na całe Tatry. Najczęściej zerkam we wschodnią ich stronę – w kierunku Łomnicy, na której zdobycie umówiony jestem na jutro…

Rdzawka

Końcówka wycieczki niebieskim szlakiem mija mi na trawersie Kułakowskiego Wierchu i do zbiegu do miejscowości Rdzawka. W tenże sposób dobijam do asfaltu, na wysokości stacji benzynowej Circle K. Szlak niebieski skręcam teraz w lewo – w kierunku ważnej przełęczy Sieniawskiej, oddzielającej Gorce od Pogórza Orawsko-Jordanowskiego (w regionalizacji sprzed 2018 roku – 0d Beskidu Orawsko-Podhalańskiego). Ja skręcam jednak w prawo, kontynuując chodnikiem przy zwykłej, wiejskiej szosie. Przebiegam przez miejscowość Rdzawka, a następnie powracam do centralnej części Rabki-Zdrój. Bieg kończę nad rzeką Poniczanka, przy całkiem sympatycznej, polowej ściance wspinaczkowej.

W tym miejscu spotykam się z moją biedną, kontuzjowaną Adą, która wiernie czekała aż jej chłop wróci już z tego biegania po błocie i kamieniach. Przyjemny wieczór wykorzystujemy na zjedzenie gofrów w uroczej, parkowej kawiarence. Całkiem fajna ta Rabka… Muszę przyznać, że bardzo polubiłem to miasto!

Data wycieczki: 20 września 2025 roku

Statystyki wycieczki: 23 km; 590 metrów różnicy wysokości

Dziękuję za poświęcenie czasu na przeczytanie mojego wpisu! Jeśli chcesz być na bieżąco z nowymi treściami, zapraszam do śledzenia mnie na Facebooku i Instagramie! Będę wdzięczny za każde polubienie, komentarz i udostępnienie. Jeżeli uważasz moje treści za wartościowe i chcesz mnie wesprzeć, zapraszam do postawienia mi wirtualnej kawy na buycoffee.to.

promenada ścianka wspinaczkowa rabka-zdrój
Promenada i ścianka wspinaczkowa w Rabce-Zdrój

Mapa wycieczki

Bibliografia

  • Gorce. Przewodnik dla prawdziwego turysty, wydanie III, Oficyna Wydawnicza Rewasz, Pruszków 2020.
Autor bloga, pasjonat górskich wędrówek i słowa pisanego
Posts created 139

Related Posts

Begin typing your search term above and press enter to search. Press ESC to cancel.

Back To Top