Krížna (1 574 m n.p.m.) i Ostredok (1 596 m n.p.m.) w paśmie Wielka Fatra

Wielka Fatra to pasmo górskie położone w północnej Słowacji. Charakteryzuje się przede wszystkim dzikością, potężnymi połaciami grzbietowych hal, oszałamiającymi panoramami widokowymi oraz, co dla polskiego turysty niezwykle istotne, brakiem tłumów na szlakach. Ze względu na niewielką bazę noclegową oraz niską gęstość zaludnienia, zorganizowanie dłuższego trekkingu w Wielkiej Fatrze może sprawiać pewne trudności logistyczne. Szlaków jest jednak całkiem sporo, więc kiedy już tam dojedziecie, z pewnością będziecie mieli w czym wybierać. Co ważne, wbrew intuicji, szczyty Wielkiej Fatry są niższe od wzniesień popularniejszej sąsiadki – Małej Fatry. Nazwa odnosi się bowiem nie tyle do najwyższych wierzchołków, a raczej do rozległości geograficznej pasma. W niniejszym wpisie opiszę dosyć krótką, ale przepiękną wycieczkę fragmentem głównego grzbietu Wielkiej Fatry. Będzie mnóstwo uroczych widoków, traumatyczna toaleta w schronisku, długie, grzbietowe hale, a wszystko okraszone magicznym zachodem Słońca. Zróbcie sobie więc przepyszną herbatę i zapraszam na wycieczkę po słowackich połoninach.

Spis treści

  1. Start z miejscowości Liptovské Revúce
  2. Podejście na Wietrzny Wierch (1 040 m n.p.m.)
  3. Przez fatrzańskie połoniny… na Krížnę
  4. Spacer głównym grzbietem – z Krížny na Ostredok
  5. Chata pod Borišovom (ok. 1 300 m n.p.m.)
  6. Podejście na Ploskę (1 532 m n.p.m.)
  7. Zejście z Ploski
  8. Mapa wycieczki

Start z miejscowości Liptovské Revúce

Krótko przed godziną 10 zajeżdżamy na bezpłatny parking na samym końcu miejscowości Liptovské Revúce, położony nad rzeką Revúca, tuż przy granicy parku narodowego Wielka Fatra (48.8999944 N, 19.1584397 E; ok. 720 m n.p.m.). Jest to zresztą park o potężnych rozmiarach, obejmujący swoim zasięgiem zdecydowaną większość pasma. Ponieważ naszych towarzyszy jeszcze nie ma, udajemy się z Martyną na szybki rekonesans po najbliższej okolicy. Nieopodal parkingu odnajdujemy sympatyczny punkt widokowy na zabudowania miejscowości Liptovské Revúce oraz otaczające ją szczyty. Już w tym momencie mam wrażenie, że przyjechałem w jedno z najpiękniejszych pasm górskich, jakie dotąd dane mi było oglądać.

Niedługo po godzinie 10 na parking zajeżdżają nasi dzisiejsi towarzysze wędrówki: Jaromir, Dominik, Arek, Jagoda, Julia, Ania oraz Szymon. Dzielimy się w tym momencie na dwie grupy. Jaromir, Dominik, Martyna i ja idziemy na najwyższy szczyt Wielkiej Fatry, Ostredok. Reszta wybiera natomiast szlak żółty, biegnący dnem Zielonej Doliny. Według wspólnych planów, wszyscy mamy spotkać się za parę godzin w jednym z nielicznych schronisk Wielkiej Fatry – w Chacie pod Borišovom. No to w drogę!

Z parkingu obieramy zielony szlak turystyczny, biegnący dnem Suchej Doliny, wzdłuż rzeki Revúca. Pierwszy odcinek dzisiejszego trekkingu pokonujemy utwardzoną, szeroką drogą. Po półtorej kilometra odbijamy w lewo – na szlak żółty. Przechodzimy przez most na rzece Revúca, a następnie ponownie ostro skręcamy i obchodzimy pojedyncze zabudowania drewnianej leśniczówki. Po chwili szlak wyprowadza nas na utwardzoną drogę, aby już po czterystu metrach ponownie zanurkować w gęstym, świerkowym lesie. Lekko pnąc się do góry, po kilkunastu minutach dochodzimy do przełęczy Východné Prašnické sedlo (920 m n.p.m.), gdzie znajdujemy sporej wielkości drewniany krucyfiks.

Liptovské Revúce
Miejscowość Liptovské Revúce
sucha dolina wielka fatra
Szlak zielony po utwardzonej drodze
wielka fatra szlak
Fragment szlaku żółtego na Východné Prašnické sedlo
Východné Prašnické sedlo
Východné Prašnické sedlo

Podejście na Wietrzny Wierch (1 040 m n.p.m.)

Na przełęczy skręcamy w prawo na grzbietowy szlak czerwony. Swoją drogą, jest to fragment „Cesta hrdinov SNP”, a więc najdłuższego słowackiego szlaku długodystansowego. Łączna długość trasy wynosi 770 kilometrów, a poprowadzona została wzdłuż większości miejsc, w których toczyły się najważniejsze walki w czasie słowackiego powstania narodowego w 1944 roku.

Nas czeka tutaj natomiast niemałe zaskoczenie! Szlak staje się bowiem niesamowicie stromy: na najbliższych 300-metrach przychodzi nam bowiem pokonać aż 120 metrów różnicy wysokości. Zadania nie ułatwia także to, że nasza ścieżka w całości przykryta jest opadłymi z drzew, śliskimi liśćmi. W ten sposób, lekko zdyszani, na parę minut przed godziną 11 meldujemy się na szczycie Veterný vrch (Wietrzny Wierch, 1 040 m n.p.m.). Wierzchołek jest całkowicie zalesiony, ale zza drzew przebija sympatyczna panorama na pobliskie grzbiety. Schodzimy teraz na wysokość ok. 1 000 m n.p.m., aby po chwili znowu podchodzić – na bezimienny wierzchołek o wysokości ok. 1 070 m n.p.m. Na jego szczycie znajdujemy niewielką wychodnię skalną.

Idąc dalej czerwonym szlakiem, schodzimy na Prašnické sedlo (1 035 m n.p.m.). Z naszą ścieżką krzyżuje się tu gruntowa droga, oznaczona na mapie jako trasa rowerowa. Przez następne półtora kilometra idziemy przez gęsty las z dominacją świerka i buka. Na tym etapie wielkich stromizn już nie ma: teren wznosi się miarowo, ale raczej łagodnie. Szlak wydaje się bardzo rzadko uczęszczany: niektóre jego fragmenty wymagają od nas nawet przeciskania się przez gąszcz młodych drzewek. Ale właśnie po tu przyjechaliśmy, prawda? Jesteśmy w Wielkiej Fatrze, tu miało być dziko i bezludnie!

wietrzny wierch szlak
Wychodnie skalne na czerwonym szlaku
wietrzny wierch szlak
Prašnické sedlo
wietrzny wierch szlak
Fragment czerwonego szlaku za przełęczą Prašnické sedlo
wietrzny wierch szlak
Bardziej dziki fragment czerwonego szlaku grzbietowego

Przez fatrzańskie połoniny… na Krížnę

Na wysokości ok. 1 250 m n.p.m. las ustępuje miejsca rozległym, trawiastym łąkom grzbietowym. Ze względu na charakter krajobrazu, obszary te nierzadko bywają porównywane do bieszczadzkich połonin. Cóż mogę Wam powiedzieć… Wszystko to wygląda wprost prześlicznie i robi na mnie przeogromne wrażenie! Szerokie połacie złocistych traw suną miękko po zboczach znajdującego się przed nami głównego grzbietu Wielkiej Fatry. Na północnym zachodzie odsłaniają się potężne Tatry, na zachodzie – rozległe Niżne Tatry, a na południu Starohorskie Wierchy i Góry Kremnickie. Cały czas jest bardzo ciepło, a na niebie próżno szukać choćby najmniejszej chmurki. Jak gdyby listopad próbował zerwać z tą okropną łatką najgorszego i najsmutniejszego miesiąca w roku.

Idziemy wiec przez trawiasty bezkres, nie mogą nadziwić się pięknu tego miejsca. W ten sposób, nieco ponad kilometr od wyjścia z lasu, docieramy na płaską przełęcz Rybovské sedlo (1 317 m n.p.m.). Tam też wycieczka na powrót staje się nieco bardziej wymagająca kondycyjnie: na pobliski szczyt Krížna mamy bowiem do zrobienia 260 metrów różnicy wysokości na dystansie kilometra. Podejście jest dosyć mozolne, a wiedzie wąską, wydeptaną w trawie ścieżką. Na wysokości ok. 1 500 m n.p.m. trafiamy pomiędzy kosodrzewinę, której to zbiorowiska porastają fragmenty górnych grzbietów Wielkiej Fatry.

wielka fatra główny grzbiet
Główny grzbiet Wielkie Fatry
wielka fatra główny grzbiet
Widok w kierunku południowym – Starohorskie Wierchy i Góry Kremnickie
wielka fatra główny grzbiet
Tatry i Niżne Tatry
wielka fatra główny grzbiet
W tym wpisie będzie wyjątkowo dużo zdjęć…
wielka fatra główny grzbiet
Niestrudzeni wędrowcy suną przez bezdroża Wielkiej Fatry
krizna szlak
Podejście z przełęczy Rybovské sedlo na szczyt Krížna 
krizna szlak
Ostatnie akordy podejścia na szczyt Krížna 

Spacer głównym grzbietem – z Krížny na Ostredok

Ok. godziny 12.30 meldujemy się na górze Krížna (1 574 m n.p.m.), trzecim co do wysokości szczycie Wielkiej Fatry. Na wierzchołku znajduje się charakterystyczna grupa nadajników, stanowiąca fragment słowackiej infrastruktury wojskowej. Z myślą o turystach, umieszczono tu tablicę z opisaną panoramą widokową. A jest co oglądać, bo widać stąd spory kawał Słowacji! Mamy Tatry, Niżne Tatry, Starohorskie Wierchy, Polanę, Góry Kremnickie, Góry Strażowskie, Kotlinę Turczańską, Małą Fatrę oraz oczywiście dziesiątki pozostałych szczytów Wielkiej Fatry. Widoki niby dalej karpackie, ale jakże różne od tego, co mamy okazję oglądać na co dzień! Czuję się jakbym „odblokował nową mapę”… i to jedną z najpiękniejszych, z jakich dotychczas miałem okazję korzystać.

Krížna opleciona jest gęstą siatką szlaków turystycznych i uchodzi za najczęściej odwiedzany szczyt Wielkiej Fatry. No i rzeczywiście – tłumów tu co prawda nie ma, ale sami również nie jesteśmy. Po krótkiej przerwie, kontynuujemy wycieczkę znakowanym na czerwono odcinkiem grzbietowym. Idziemy teraz fragmentem najważniejszego szlaku turystycznego Wielkiej Fatry – Magistrali Wielkofatrzańskiej, liczącej sobie ponad 40 km i łączącej Krížnę z miejscowością Ľubochňa.

Cały czas nie mogę nadziwić się bezkresowi tutejszych łąk oraz rozpościerającym się z każdej strony potężnym przestrzeniom. Krajobrazy może i są nieco monotonne, ale ani moment się nie nudzą. Grzbiet jest bardzo łagodny: szczyty oddzielone są od siebie płytkimi przełęczami, a na trasie nie ma już żadnych stromizn. Uwagę zwracają wychodnie skalne, tu i ówdzie wybijające się spośród trawiastego otoczenia. Dwa kilometry od opuszczenia Krížnej meldujemy się na wierzchołku Frčkov (1 586 m n.p.m.), drugim co do wysokości szczycie Wielkiej Fatry. Stamtąd schodzimy na płytką przełęcz (ok. 1 550 m n.p.m.), a następnie zaliczamy krótkie podejście na najwyższy szczyt dzisiejszego pasma – na Ostredok (1 596 m n.p.m.). Mamy godzinę 13.30, co oznacza że dotychczasowa trasa zajęła nam nieco ponad trzy godziny.

ostredok szlak
Widok z Krížnej na dalsze szczyty głównego grzbietu Wielkiej Fatry
krizna widok
Widok z Krížnej w kierunku południowym (po lewo widoczna Majerowa skała). Widok m.in. na pasmo Gór Kremnickich
ostredok szlak
Widok na fragment zachodniej części Wielkiej Fatry, Kotlinę Turczańską oraz południową część Małej Fatry (masyw Veľkiej lúki)
ostredok szlak
Grzbietowy szlak czerwony przez główny grzbiet Wielkiej Fatry. Sielsko, co nie?
ostredok szlak
Ostredok oglądany ze szczytu Frčkov
ostredok szlak
Widok na Tatry i Niżne Tatry ze szczytu Frčkov; na pierwszym planie skaliste Ostré Brdo (1 391 m n.p.m.)
ostredok szlak
Widok z Ostredoka na grzbiet, po którym wcześniej chodziliśmy

Chata pod Borišovom (ok. 1 300 m n.p.m.)

Szlak czerwony w dalszym ciągu biegnie głównym grzbietem Wielkiej Fatry. Idziemy teraz w kierunku Suchego Wierchu (1 550 m n.p.m.), który wyróżnia się na tle otoczenia ze względu na liczne wychodnie skalne w kopule szczytowej. Sam wierzchołek jest jednak niedostępny dla turystów, a szlak czerwony trawersuje jego zbocza od strony zachodniej. Na tym etapie zaczynamy zauważalnie tracić wysokość, schodząc na dystansie najbliższego kilometra do poziomu poniżej 1 400 m n.p.m. Ponieważ dochodzi już godzina 14, zaczynamy się też nieco bardziej spieszyć. Sprzyjające odcinki pokonujemy więc lekkim truchtem, chcąc jak najszybciej dołączyć do czekających na nas towarzyszy. Otoczenie wokół nas ulega drobnej zmianie: na bezkresnych łąkach coraz częściej zaczynają pojawiać się pojedyncze świerki. Jeżeli chodzi natomiast o widoki, dobrze prezentuje się stąd Borišov (1 510 m n.p.m.), a za nim majaczy niewidziana przez nas dotąd północna część Małej Fatry z jej najwyższymi szczytami.

W ten sposób mijamy szczyty Koniarky (1 377 m n.p.m.) oraz Chyžky (1 340 m n.p.m.), aby już w chwilę później ponownie wydostać się na bezleśną przestrzeń. Na tym etapie, ok. 4 km za Ostredokiem, odbijamy w lewo – na szlak niebieski. Idziemy teraz wąską ścieżką, od zachodu trawersując rozłożyste zbocze szczytu Ploská. Wędrówkę umila fantastyczny widok na Borišov oraz znajdujące się na jego zboczach schronisko – nasz obecny cel. Niebieski szlak doprowadza nas z powrotem do znakowanej na czerwono Magistrali Wielkofatrzańskiej. Czynimy w tym momencie lewoskręt, dziarsko ruszając w kierunku Chaty pod Borišovom (ok. 1 300 m n.p.m.). W schronisku turystycznym ostatecznie meldujemy się kwadrans po godzinie 15.

Chata pod Borišovom to jedno z bardzo niewielu schronisk turystycznych Wielkiej Fatry. Obiekt powstał w latach 1937-1942, a po powojennym remoncie dysponuje ok. 20 miejscami noclegowymi. Schronisko twardo opiera się zdobyczom naszej cywilizacji: nie uświadczycie tu ani ciepłej wody, ani zasięgu telefonii komórkowej. Są za to oszałamiające widoki, klimatyczna kuchnia ze słowackimi daniami oraz lokalne alkohole. Obiekt nie dysponuje drogą dojazdową, toteż wszystko co możecie w nim zakupić przyniesione zostało na plecach przez tzw. nosiczy. Ciekawa sprawa, prawda? Dotąd myślałem, że tego typu forma doposażania schronisk turystycznych występuje na Słowacji wyłącznie w Tatrach. Jedynym wyraźnym mankamentem obiektu jest jego… toaleta. Ustęp jest bowiem niesamowicie prymitywny, a wydobywające się z niego zapachy można wyczuć nawet w sali jadalnej.

wielka fatra szlak
Łagodne zejście czerwonym szlakiem z Ostredoka, przed nami skalisty Suchy Wierch
wielka fatra szlak
Trawers Suchego Wierchu; widok na Borisov
wielka fatra szlak
Świerki na polanie; w tle masywna Ploska
wielka fatra szlak
Szlak niebieski, trawers Ploski
wielka fatra szlak
Borisov; widoczne schronisko
Chata pod Borisovom widok
Ploska spod chaty pod Borisovom

Podejście na Ploskę (1 532 m n.p.m.)

W schronisku szczęśliwie spotykamy pozostałych uczestników naszej dzisiejszej wyprawy. Na dłuższy odpoczynek pozwolić sobie jednak nie możemy. Jest już bowiem po piętnastej, więc listopadowe słońce powoli zniża się nad horyzontem. Wychodzimy więc ze schroniska 9-osobową hałastrą i z powrotem obieramy czerwony szlak turystyczny. Czeka nas teraz ostatni wysiłek dzisiejszego dnia, a mianowicie podejście na zwalistą górę o wdzięcznej nazwie Ploská (w tłumaczeniu na język polski: Płaska). O ile jednak jej kopuła szczytowa faktycznie jest mocno wypłaszczona, tak aby się na nią dostać należy pokonać 270 metrów przewyższenia na dystansie ok. jednego kilometra (licząc od rozstajów Nad Studeným). Odcinek jest zatem umiarkowanie stromy, a wiedzie dobrze widoczną, ale wąską ścieżką. Idąc na Ploskę warto też czasami przystanąć i obrócić się za siebie – ze szlaku rozpościera się bowiem niesamowicie sielski widok na Borišov wraz z sąsiednimi szczytami.

Ze szczytem Ploská (1 532 m n.p.m.) witamy się parę minut przed godziną 16. Jesteśmy znów na głównym grzbiecie Wielkiej Fatry — i znów możemy chłonąć zapierające dech w piersiach widoki rozciągające się we wszystkie strony. Moje szczególne uznanie wzbudza panorama calutkiej Małej Fatry, ponieważ pasmo to z poprzednich punktów obserwowaliśmy jedynie fragmentarycznie. Na płaskiej kopule Ploski znajdujemy też miejsce symboliczne – grób poległego tu słowackiego partyzanta.

Na szczycie zostajemy na dłużej, cierpliwie czekając na grande finale dzisiejszego trekkingu po Wielkiej Fatrze. Spektakl zaczyna się na krótko przed wybiciem godziny 16. Słońce powoli zniża się ku horyzontowi, a otaczające nas trawy lśnią w jego złocistym świetle. Lubię te momenty. Stoję więc i patrzę, a natura… natura po prostu robi swoje. Myślę sobie, że jestem szczęściarzem. Cieszę się, że mam tyle życzliwych ludzi wokół siebie. Uważam, że przeprowadzka do Krakowa była najlepszą decyzją mojego życia. Słońce tymczasem ukradkiem gubi się gdzieś za głównym grzbietem Wielkiej Fatry, pozostawiając nas w poczuciu zachwytu i spełnienia.

ploska
Ploská
ploska widok
Niesamowicie sielski widok z podejścia na Ploskę
ploska widok
Szczyt Ploski: grób słowackiego partyzanta, a tle Tatry
ploska widok
Pasmo Małej Fatry z Ploski
ploska zachód słońca
Ekipa na Plosce!
wielka fatra zachód słońca
Zachód Słońca na szczycie Ploská; na zdjęciu panorama fragmentu głównego grzbietu Wielkiej Fatry m.in. z Ostredokiem

Zejście z Ploski

Kiedy emocje opadają, a nasze zastane w bezruchu ciała zaczyna wściekle atakować listopadowy chłód, podejmujemy decyzje o rozpoczęciu procedury schodzenia. Obieramy szlak żółty, biegnący wprost do wioski Liptovské Revúce, naszej miejscowości startowej. Pierwszy etap zejścia mija nam na łagodnej utracie wysokości z widokiem na skalistą sylwetkę szczytu Čierny kameň (1 479 m n.p.m.). Około godziny 16.40 na polu robi się już całkowicie ciemno, toteż kilka pozostałych kilometrów pokonujemy bez widoków, jedynie w świetle naszych czołówek. Droga mija nam jednak dosyć sprawnie – jak to zresztą zwykle bywa, gdy człowiek włóczy się po górach w doborowym towarzystwie. Swoją drogą, akurat w przypadku Wielkiej Fatry prowadzenie głośnych rozmów wieczorową można podciągnąć pod dbałość o swoje własne bezpieczeństwo. Ze względu na pierwotny charakter i słabe zurbanizowanie, pasmo to jest bowiem jednym z głównych siedlisk niedźwiedzia brunatnego na Słowacji. A jak powszechnie wiadomo, nic tak nie odstrasza miśków, jak wytwarzany przez ludzi hałas.

Na parking w miejscowości Liptovské Revúce szczęśliwie docieramy ok. godziny 18. Migiem pakujemy się do samochodów i przejeżdżamy do naszej kwatery w miejscowości Partizánska Ľupča. A tytułem podsumowania? No cóż… Wielka Fatra okazała się pasmem przepięknym, bezsprzecznie jednym z najbardziej urokliwych w mojej dotychczasowej górskiej karierze. Znajdziecie tu wszystko czego pragnie przeciętny góromaniak: oszałamiające widoki, dziewiczą naturę i święty spokój. Już jutro odwiedzimy natomiast najwyższy szczyt innego słowackiego pasma. Jaki? O tym przekonacie się już w następnym wpisie!

Data wycieczki: 9 listopada 2024 roku

Statystyki wycieczki: 28 km; 1 600 metrów różnicy wysokości

Dziękuję za poświęcenie czasu na przeczytanie mojego wpisu! Jeśli chcesz być na bieżąco z nowymi treściami, zapraszam do śledzenia mnie na Facebooku i Instagramie! Będę wdzięczny za każde polubienie, komentarz i udostępnienie. Jeżeli uważasz moje treści za wartościowe i chcesz mnie wesprzeć zapraszam do postawienia mi wirtualnej kawy na buycoffee.to.

ploska szlak
Zejście z Ploski żółtym szlakiem turystycznym
ploska szlak
Zejście w kierunku Čiernego kameňa (niedługo później było już ciemno)

Mapa wycieczki

Autor bloga, pasjonat górskich wędrówek i słowa pisanego
Posts created 139

8 thoughts on “Krížna (1 574 m n.p.m.) i Ostredok (1 596 m n.p.m.) w paśmie Wielka Fatra

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Related Posts

Begin typing your search term above and press enter to search. Press ESC to cancel.

Back To Top