Akropol w Atenach – zwiedzanie, ceny, przewodnik

Ateński Akropol bezsprzecznie należy do najbardziej znanych i najistotniejszych zabytków naszego globu. Wspaniały kompleks świątynno-kulturalny od dwóch i pół tysiąca lat góruje nad miastem, stanowiąc pomnik zarówno złotej ery starożytnej Grecji, jak i początku naszej wspólnej cywilizacji europejskiej (czy szerzej – zachodniej). Zobaczyć Akropol pragnąłem od małego, gdy jako chłopiec z zapałem chłonąłem historie antycznych bitew oraz mitologicznych bohaterów. A ponieważ lubię postrzegać dorosłość jako okres spełniania dziecięcych marzeń, pewnego dnia spontanicznie wziąłem urlop i kupiłem bilety lotnicze do Grecji.

W niniejszym wpisie oprowadzę Was po Akropolu, w przystępny sposób przedstawię jego historię oraz zapoznam Was z aktualnymi informacjami praktycznymi, przydatnymi w czasie jego zwiedzania. Zapraszam serdecznie!

Spis treści

  1. Akropol – bilety, wejście
  2. Krótka historia Akropolu
  3. Akropol – przewodnik
    1. Sanktuarium i Teatr Dionizosa
    2. Świątynia Asklepiosa i stoa Eumenesa
    3. Odeon Heroda Attyka
    4. Propyleje i świątynia Nike
    5. Partenon
    6. Erechtejon
    7. Punkt widokowy na Ateny
    8. Północne stoki Akropolu
    9. Areopag
  4. Akropol – czas zwiedzania, wrażenia ogólne

Akropol – bilety, wejście

Bilety do Akropolu kupiłem jeszcze w Polsce, za pośrednictwem oficjalnej strony internetowej, dystrybuującej wejściówki do greckich atrakcji. Cena za atrakcję jest stała i wynosi 30 euro (2026). Za darmo wchodzą uczniowie i studenci do 25. roku życia (po okazaniu dowodu tożsamości). Ponieważ Grecję odwiedziłem jako człowiek 26-letni, byłem tym faktem delikatnie niepocieszony :D.

Bilety sprzedawane są na konkretną godzinę wejścia np. od 12.00 do 13.00. Nie oznacza to jednak, że na Akropol można wejść ot tak, bez zbędnego czekania. Przed stanowiskiem kontroli bezpieczeństwa ustawia się bowiem spora, wielonarodowościowa kolejka. Kiedy pierwszy raz ją zobaczyłem, lekko się wystraszyłem. Zacząłem się bowiem zastanawiać, czy przy tak długiej kolejce aby na pewno zdążę przejść przez kontrolę bezpieczeństwa w wyznaczonym na bilecie okienku czasowym. Na szczęście tłum przesuwa się w miarę sprawnie, toteż oczekiwanie trwało znacznie krócej, niż wstępnie zakładałem.

Przed wejściem do Akropolu zostałem poproszony o pozostawienie swojego plecaka w szatni. Niewielki budynek jest słabo oznakowany, ale po jakimś czasie odnajduję go w odległości ok. 100 metrów od bramy wejściowej (współrzędne: 37.9719108N, 23.7237064E). Przechowalnia bagażu okazuje się darmowa.

A jak mowa o rozpoczęciu zwiedzania, warto doprecyzować, że do Akropolu wiodą dwie bramy wejściowe. Pierwsza z nich znajduje się w zachodniej części wzgórza, obok Areopagu (współrzędne: 37.9714003N, 23.7237744E). Alternatywne wejście funkcjonuje natomiast po wschodniej stronie, blisko Muzeum Akropolu i stacji metra Acropolis (współrzędne: 37.9696067N, 23.7293983E). Osobiście skorzystałem z pierwszej z opisanych bram, ale po czasie uważam, że więcej logiki miałoby rozpoczęcie zwiedzania od strony wschodniej.

propyleje ateny akropol
Propyleje od strony Partenonu

Krótka historia Akropolu

Akropol to rozległe, wapienne wzgórze, osiągające wysokość 157 m n.p.m. oraz wznoszące się o ok. 70 metrów ponad zabudowania miasta. Ludzie zamieszkiwali je od czasów neolitycznych (ok. 4 500 – 3 000 p.n.e.), a w okresie mykeńskim (XIII w. p.n.e.) znajdowała się tu już ufortyfikowana siedziba lokalnego władcy.

W VIII w p.n.e. Akropol stał się miejscem kultu Ateny Polias (Ateny Opiekunki Miasta), a w VI stuleciu p.n.e. Pizystrat pokrył wzgórze pierwszymi monumentalnymi zabudowaniami. Kompleks przetrwał do roku 480 p.n.e., kiedy to Persowie zdobyli Ateny i obrócili stare świątynie w perzynę.

Po ostatecznym zwycięstwie nad najeźdźcami ze Wschodu, dzieła odbudowy podjął się Perykles, genialny strateg i mąż stanu. Akropol pokrył się wówczas nowymi, imponującymi świątyniami, ukazującymi potęgę i bogactwo największego z greckich polis. Zatrudniono najlepszych fachowców antyku (m.in. rzeźbiarza Fidiasza), a do budowy użyto szlachetnego marmuru pentelickiego. Sfinansowanie tak ogromnej inwestycji nie byłoby możliwe, gdyby nie sięgnięcie przez Peryklesa do kasy Związku Morskiego. Był to sojusz, powstały pod przewodnictwem Aten w 478 r. p.n.e., a jego głównym celem była wspólna obrona Grecji przed atakami barbarzyńców.

partenon ateny akropol

Nawet gdy potęga polityczna Aten wygasła, a nad miastem załopotały sztandary rzymskich legionów, Akropol pozostał nienaruszalną świętością. Rzymianie, choć bywali bezwzględnymi zdobywcami, przed ateńską mądrością czuli niemal dziecięcy respekt. Funkcja sakralna wzgórza trwała więc niewzruszenie, ale z każdym stuleciem pisała zupełnie nowy, zaskakujący rozdział. Kiedy świat antyczny zaczął ustępować miejsca chrześcijaństwu, Partenon nie opustoszał. Zamiast go burzyć, nowi wierni postanowili „ochrzcić” marmury. W V wieku świątynię poświęconą Atenie przemianowano na kościół innej Dziewicy – Matki Bożej. To niesamowity paradoks historii: miejsce, gdzie przez wieki składano ofiary greckiej bogini mądrości, stało się jednym z najważniejszych ośrodków pielgrzymkowych świata bizantyjskiego.

Historia Akropolu nie zatrzymała się jednak na chrześcijańskich hymnach. Gdy w XV wieku u bram Aten stanęli Turcy Osmańscy, wzgórze raz jeszcze zmieniło swoją tożsamość. Partenon, który był już świątynią grecką i bizantyjską katedrą, stał się głównym meczetem miasta. Co ciekawe, mimo zmiany religii, Turcy otaczali wzgórze ogromnym szacunkiem, a w dawnym Erechtejonie urządzili rezydencję dla swojego gubernatora.

W 1832 roku Grecy wywalczyli niepodległość od Imperium Osmańskiego i po raz pierwszy w historii mogli na poważnie zadbać o stan swojego największego, narodowego zabytku. Począwszy od XIX wieku na wzgórzu prowadzone są prace renowacyjne, mające na celu uchronić to, co z Akropolu jeszcze zostało. A pomimo wielu zawirowań historii, do oglądania nadal jest bardzo wiele :D.

erechtejon akropol
Erechtejon

Akropol – przewodnik

Ze względów logistycznych, opis poszczególnych atrakcji Akropolu rozpocznę od wejścia wschodniego (tj. tego przy Muzeum Akropolu oraz przy stacji metra). Rozpoczynając zwiedzanie w tym miejscu, nie pominiecie ani jednej istotnej rzeczy. Sam przeszedłem tutaj spod „mojego” wejścia zachodniego, gdy tylko dokładnie przestudiowałem plan obiektu i zorientowałem się, że tak będzie o wiele wygodniej.

Sanktuarium i Teatr Dionizosa

Pierwszym obiektem na naszej trasie są ruiny sanktuarium Dionizosa, bóstwa winnej latorośli, ekstazy, twórczości i radości życia. Wśród pojedynczych, rozsypanych kamieni widać pozostałości prostokątnego dziedzińca, będącego niegdyś głównym miejscem starożytnych obrzędów. Najpiękniej świątynia prezentowała się na przełomie marca i kwietnia, kiedy to w Atenach hucznie obchodzono święto ku czci Dionizosa – Wielkie Dionizje. Uroczystości miały charakter państwowy, a ustanowione zostały pod koniec VI w p.n.e. przez tyranów z rodu Pizystratydów.

Na początku Wielkich Dionizjów z sanktuarium wychodziła wielka procesja, na której czele niesiono drewniany posąg patrona uroczystości. Uczestnicy szli przez miasto z pochodniami, śpiewali hymny, tańczyli, nieśli karafki z winem i kozły (święte zwierzęta Dionizosa). Następnie składano bogu ofiary oraz wznoszono ku jego czci mistyczne pieśni chóralne – dytyramby. Dziś trudno w to uwierzyć, ale właśnie w taki sposób powstał teatr. Ze śpiewającego chóru wyłonił się bowiem pojedynczy prowadzący (aktor), który zaczął prowadzić z nim dialog. W ten sposób powstały pierwsze przedstawienia, żywo interesujące zgromadzoną wokół nich publikę. Według legendy, za owego pierwszego aktora i twórcę tragedii uznaje się człowieka imieniem Tespis. Zaczął on ponoć od występów na Małych Dionizjach (wiejskich), ale już w 534 r. p.n.e. po raz pierwszy zaprezentował się przed publiką ateńską.

sanktuarium dionizosa akropol
Fragmenty ruin sanktuarium Dionizosa

Obok sanktuarium znajduje się słynny Teatr Dionizosa, wzorcowy przykład teatru greckiego. W czasie Wielkich Dionizji odbywały się tutaj prestiżowe zawody, skupiające wszystkie największe sławy ateńskiej komedii i tragedii. Wśród laureatów konkursu znajdziemy m.in. Ajschylosa, Eurypidesa czy Sofoklesa. Pierwszy teatr stanął w tym miejscu pod koniec VI w p.n.e. i w większości wykonany był z drewna. Pomimo braku luksusów, spektakle przyciągały nawet 15-17 tysięcy widzów! Dzisiejszy, kamienny wygląd teatr zawdzięcza dużej przebudowie i modernizacji w II połowie IV wieku p.n.e., przeprowadzonej przez ateńskiego polityka Likurga.

Spod Teatru Dionizosa ruszam aleją pomników choregicznych. Kryje się za nimi historia chorega – mecenasa, który brał na swoje barki ciężar sfinansowania przedstawienia. Jeśli wspierana przez niego trupa zdobyła laur zwycięstwa, fundował on wystawny monument, na szczycie którego dumnie swoją prezentował nagrodę: brązowy trójnóg. Był to symbol nie tylko łaski bogów, ale przede wszystkim najwyższego prestiżu w ateńskim społeczeństwie.

teatr dionizosa akropol
Teatr Dionizosa

Świątynia Asklepiosa i stoa Eumenesa

Zwiedzanie zarówno Akropolu, jak i innych greckich stanowisk archeologicznych, wymaga użycia sporej dawki wyobraźni. Po większości obiektów pozostało bowiem niewiele – kilka kamieni, fundamenty, fragmenty posadzki… Podobnie jest ze świątynia Asklepiosa, której pozostałości znajdują się pomiędzy teatrem Dionizosa a Odeonem Heroda Attyka. Z dawnej lecznicy pozostało dzisiaj kilka marmurowych bloków…

Kult Asklepiosa, boga sztuki lekarskiej, dotarł do Aten pod koniec V w p.n.e., w czasie gdy przez stolicę Attyki przetaczała się epidemia dżumy. W świątyni przyjmowali kapłani-lekarze, stawiający diagnozę na podstawie tego, co pacjentowi przyśniło się czasie jego pierwszej nocy w sanktuarium. Kreatywnie, prawda?

W tym miejscu zwracam uwagę również na stoę Eumenesa. Budowla została zbudowana w I połowie II wieku p.n.e. jako zadaszona przestrzeń spacerowa, używana najczęściej przez osoby oczekujące na spektakl w pobliskim Teatrze Dionizosa.

Jedna z kamiennych tabliczek informuje mnie, że właśnie idę po Peripatos. Jest to okrążająca Akropol ścieżka, która w obecnym śladzie została wytyczona już w starożytności.

asklepiejon akropol ateny ruiny
Fragmenty ruin Asklepiejonu, południowe stoki Akropolu
świątynia asklepiosa ateny
Świątynia Asklepiosa (II poł. V w p.n.e.)
stoa eumenesa
Stoa Eumenesa

Odeon Heroda Attyka

Dwie minuty spaceru po zatłoczonej ścieżce i znajduje się przy kolejnej starożytnej budowli – Odeonie Heroda Attyka. Jest to pamiątka po rzymskim panowaniu nad Akropolem. Budowla powstała w 161 roku n.e. z fundacji Heroda Attyka, który w taki sposób zechciał upamiętnić swoją zmarłą żonę, Regilię. Obiekt mieścił ok. 5 tysięcy widzów, a służył głównie do koncertów i pokazów recytacji. Odeon był zadaszony, co wyróżniało go spośród innych, okolicznych teatrów.

Co ciekawe, Odeon Heroda Attyka zachował się w stanie na tyle dobrym, że w sezonie letnim w dalszym ciągu wykorzystywany jest do rozmaitych wydarzeń kulturalnych.

odeon heroda attyka
Odeon Heroda Attyka

Propyleje i świątynia Nike

Za Odeonem skręcam w prawo, idąc w kierunku górnej części wzgórza. W ten sposób trafiam pod słynne Propyleje, czyli po wielką, marmurową bramę wejściową na Akropol. Propyleje miały paraliżować rozmachem każdego, kto zdecydował się wkroczyć do ateńskiego sanktuarium. Budynek składa się z centralnej hali (z sześcioma kolumnami doryckimi) oraz z dwóch skrzydeł bocznych. Obiekt jest dziełem architekta Mnesiklesa, a wzniesiony został w latach 437 – 432 p.n.e.

Lata lecą a Propyleje w dalszym ciągu imponują rozmachem, blichtrem i klasycznym pięknem. Fantastycznie móc przekroczyć tę bramę, dotknąć tysiącletnich marmurów, docenić kunszt starożytnych budowniczych… Mojego poczucia zadowolenia z przebywania w tym miejscu nie zaburza nawet gigantyczna liczba turystów, zajmujących praktycznie każdy metr kwadratowy świętego niegdyś wzgórza.

Z lewej strony Propylejów (patrząc z perspektywy osoby wchodzącej) znajduje się jeszcze jeden ciekawy obiekt – świątynia Ateny Nike (Ateny Zwycięskiej). Utrzymana jest w stylu jońskim, a szerzej znana jest z unikalnych fryzów.

propyleje ateny akropol
Propyleje, wejście na Akropol
propyleje ateny akropol

Partenon

A po przejściu Propylejów, jest i On… Wymarzony, przepiękny, imponujący Partenon. Jest to dawna świątynia Ateny Partenos (Ateny Dziewicy), wzniesiona w latach 447 – 432 p.n.e., a zaprojektowana przez architektów Iktinosa i Kallikratesa. Wrażenie robią potężne, doryckie kolumny, monumentalne rozmiary oraz klasyczne, idealne piętro. Niegdyś budowla była dodatkowo udekorowana dziesiątkami posągów i fryzów. Dzisiaj, te z nich, które przetrwały rozsiane są po różnych muzeach – tak na terenie Aten, jak i poza nimi (np. w Luwrze, w British Museum).

Świątynia była najważniejszym budynkiem starożytnych Aten, pełniąc rolę głównego miejsca kultu oraz miejskiego skarbca. Monumentalny obiekt robił piorunujące wrażenie na przybyszach, reprezentując całe bogactwo i klasę pierwszej demokracji świata. Świątynia była poza tym punktem końcowym pochodu w czasie Panatenajów, najważniejszego święta starożytnych Aten, poświęconego rzecz jasna bogini Atenie.

W środku Partenonu stał potężny pomnik Ateny Partenos, dłuta Fidiasza. Wykonany był z kości słoniowej i złota, a mierzył 12 metrów wysokości. Po dziś dzień, nie mamy pewności co stało się ze słynnym posągiem. Najbardziej prawdopodobne jest to, że w V wieku n.e. spłonął w pożarze albo został wywieziony do Konstantynopola.

partenon swiątynia ateny partenos akropol ateny grecja
Partenon

Erechtejon

W czasach tak dawnych, że nie pamiętają ich najstarsi nestorzy, Posejdon i Atena toczyli spór o patronat nad stolicą Attyki. Spotkali się wówczas na Akropolu i próbowali przekonać do siebie mieszkańców ówczesnego miasta. Posejdon uderzył trójzębem w skałę i wtem wybiło z niej źródło słonej wody. Atena uderzyła natomiast włócznią w ziemię i wyrosło pierwsze drzewo oliwne. Ponieważ mieszkańcy miasta uznali drugi dar za bardziej wartościowy, patronką miasta została córka Zeusa.

Wiele wieków później, na miejscu tychże zdarzeń postawiono Erechtejon, poświęcony Posejdonowi i Atenie. Świątynia została wzniesiona w stylu jońskim, w latach 421 – 406 p.n.e. Cechą charakterystyczną budowli jest znany portyk z kariatydami tj. z podporami architektonicznymi, uformowanymi na kształt postaci kobiecej. Obecnie, w Erechtejonie prezentowane są kopie posągów, albowiem oryginały przeniesiono w miejsce znacznie bezpieczniejsze – do Muzeum Akropolu.

erechtejon
Erechtejon
erechtejon akropol ateny z boku
Erechtejon z boku

Punkt widokowy na Ateny

Poza opisanymi budowlami, na szczycie Akropolu nie ma już innych, dobrze zachowanych obiektów. W ramach kompleksu istniało oczywiście więcej świątyń (np. świątynia Zeusa Polieusa, znajdująca się niegdyś na wschód od Partenonu), ale nie przetrwały one próby czasu i nie zachowały się do czasów dzisiejszych.

Poza możliwością obcowania z fantastycznymi zabytkami, Akropol ma również walory widokowe. Ze wzgórza roztacza się niesamowita panorama niemal na całą, 3-milionową aglomeracje. Wśród poszczególnych budynków wyróżnia się sporo innych, ateńskich zabytków: Agorę z doskonale zachowanym Hefajstejonem, stadion olimpijski czy też świątynię Zeusa Olimpijskiego. Poza tym jednak, z tej wysokości, reszta ateńskich zabudowań zdaje się zlewać w jednolitą, białą masę.

akropol punkt widokowy
Punkt widokowy na Ateny
ateny widok akropol
Widok na Ateny z Akropolu – wśród budynków świątynia Zeusa Olimpijskiego i stadion olimpijski
ateny akropol
Białe Miasto… I wzgórze Lycabettus po prawej stronie

Północne stoki Akropolu

Po zejściu z Propylejów kieruję się jeszcze w prawo, idąc wzdłuż północnych murów Akropolu. W tym rewirze może i nie ma szczególnie istotnych zabytków, ale jest cisza i spokój, trudna do osiągnięcia w innych częściach wzgórza. Oglądam tutaj kilka sporych jaskiń, poświęconych różnym bóstwom, Źródło Klepsydry czy fragmenty dawnych fortyfikacji. Docieram również do położonego na skraju Akropolu bizantyjskiego kościoła św. Mikołaja, pochodzącego z X-XI wieku.

akropol ścieżka spacer
Spacerowanie przez teren Akropolu
kościół św. mikołaja akropol
Kościół św. Mikołaja

Areopag

Bezpośrednio przy Akropolu, warto odwiedzić jeszcze jedno, bardzo znane miejsce – skałę Areopagu. Roztacza się stąd sympatyczny widok tak na wzgórze, jak i na niżej położoną część miasta. W czasach starożytnych, na skale obradował Areopag – rada starszych. W okresie archaicznym (VIII – początek VI w p.n.e.) organ składał się wyłącznie z wysokich rodów arystokratycznych i skupiał w swoich rękach ogół władzy politycznej i sądowniczej. Wraz z postępującymi reformami demokratycznymi, pozycja rady zaczęła słabnąć. W VI wieku p.n.e. Areopag zajmował się głównie kwestiami moralności obywateli, a w V w. p.n.e. stał się sądem dla najpodlejszych przestępstw (takich jak zabójstwo, podpalenie).

areopag widok na akropol
Akropol oglądany ze skały Areopagu

Akropol – czas zwiedzania, wrażenia ogólne

Zwiedzanie Akropolu łącznie zajęło mi około dwie godziny. Po wzgórzu chodziłem dosyć szybko, ale dokładnie, nie przepuszczając żadnego z istotnych obiektów. Pomimo, że Akropol zwiedzałem pod koniec października (i to jeszcze we wtorek) to ludzi było mnóstwo. Ciężko mi więc sobie uzmysłowić jak bardzo tłoczno musi tam być w sezonie wysokim. Z innych przydatnych informacji – w środku nie ma ani małej gastronomii, ani nawet automatu z napojami.

Pomimo sporego zatłoczenia, wrażenia ze zwiedzania miałem wyłącznie pozytywne. Problem jednak w tym, że na Akropol nie potrafię patrzeć obiektywnie. Od dziecka chciałem przyjechać do Grecji i zwiedzić te wszystkie, słynne ruiny. Nic więc dziwnego, że czułem się tu świetnie i w żadnym momencie nie pożałowałem wydanych na atrakcję 30 euro. Akropol jest zresztą zabytkiem na tyle ikonicznym i znanym, że powinien sprawić satysfakcję nawet tym, którzy na co dzień nie są wielkimi fanami antyku. No wiecie… To trochę tak, jak gdyby być w Krakowie i nie zobaczyć Wawelu.

A jak spędziłem popołudnie i wieczór w Atenach? O tym piszę w moim kolejnym, greckim wpisie!

Dziękuję za poświęcenie czasu na przeczytanie mojego wpisu! Jeśli chcesz być na bieżąco z nowymi treściami, zapraszam do śledzenia mnie na Facebooku i Instagramie! Będę wdzięczny za każde polubienie, komentarz i udostępnienie. Jeżeli uważasz moje treści za wartościowe i chcesz mnie wesprzeć, zapraszam do postawienia mi wirtualnej kawy na buycoffee.to.

Autor bloga, pasjonat górskich wędrówek i słowa pisanego
Posts created 380

4 thoughts on “Akropol w Atenach – zwiedzanie, ceny, przewodnik

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Related Posts

Begin typing your search term above and press enter to search. Press ESC to cancel.

Back To Top